Mariusz z buzią w podkówkę? Widok wart grubego grzechu! Ciekawe, co na to Robert?
Szukaj
Mariusz z buzią w podkówkę? Widok wart grubego grzechu! Ciekawe, co na to Robert?
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
odpisalbym ale zgodnie z nowa tradycja odpowiem telefonicznie
Road to Manila
Przykro mi to pisać Panowie, ale poprzez brak szacunku dla innych userów robicie tu sporą wiochę (nawet tego nie czując).....; słabo to widzę dalej
Jeśli chodzi o wiochę, to taki tekst nasunął mnię się natenczas, nie jestem pewien, ale bodajże niejakiego Rodżera Łotersa (bo un takie doniosłe i głębokie pisze
). Uwaga cytuję z pamięci: "Ty jesteś ruda, na pewno ruda, szalona ruuuda, dobrze to wiem!"
To tak dla zluzowania gumy w gaciach.
A jeśli chodzi o fotografię, to jakoś takoś, gdzie bym nie spojrzał, to za każdym razem dziwnym trafem wzrok prowadzony jest tam, gdzie należy kl...iknąć, aby powiększyć.Jeśli to zamierzony efekt, to gratuluję. Nie mam uwag.
![]()
(...\/...)
Bo to bardzo silny bodziec, działający na nasze pierwotne instynkty głęboko schowane w czeluściach podświadomości.
To, co gdzie nalezy kl...iknąć u zwierzat nazywa sie "lustrem". Służy do wzniecania alarmu o zagrożeniu. Kiedy w ciemnym lesie przykładowy jeleń zaczyna umykac długimi susami przed drapieznikiem, pozostałe jelenie widzą błyskającą, oddalającą się plamę. Jest to dla nich alarm, że trzeba zmykać. To działa jak "kogut" na samochodach technicznych.
U człowieka wiele z pierwotnych odruchów zanikło w ewolucji, wiele rozwinęło się w innym kierunku. Reakcja na "lustro" pozostała, wzmocniona tutaj silnym bodźcem seksualnym. I poza tym bodźcem i reakcją na lustro, w zasadzie nie ma w tym zdjęciu nic innego.
A nie! Są pieknie rude włosy, wzmacniające seksualny bodziec. Czyli jednak nic więcej.
W razie potrzeby, prosze do mnie pisac raczej na e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au"
www.analogowiortodoksi.pl
Proponuję przenieść do działu "przyroda". Sugeruję także zmianę tytułu na "Sarna tyłem w wydaniu majowym".
Skontaktuj się z nami