Szukaj
Po prostu ok, portret dla dziewczyny. Co mi się rzuca w oczy to cały czas ta sama mina, taka neutralna wręcz ponura? Jakby rzuciła uśmiechem na którymś zdjęciu to może i odbiór całości był by trochę inny lub po prostu zmieniła mimikę.
nr1 Chyba mi najbardziej leży chociaż ja bym trochę podbił kontrast.
Nikon D5100 |Nikon D7100 | N18-105| N35 |Nikkor 70-200 f/2.8 Grey | N55-300|Sigma 17-50 | N SB-700 |YN-560 II| revuenon 135mm f/2.8 | Velbon DF60 | RF603II
Na moje amatorskie oko to usunąłbym z 2-ki niebieskie punkty po prawo od modelki bo bardzo przyciągają wzrok. Nawet jak patrzysz na modelkę to oczy same tam wędrują. Nie mniej zdjęcia mi się podobają. Aha czy 3 u wszystkich jest taka żółta?
Połowa zdjęcia to wielka przepalona plama na niebie. Raz zdjęcie jest ciepłe i brązowawe, a raz zielone, a raz niebieskie. (Spójrz na 2 i powiedz mi, że to nie wygląda okropnie. Potem spójrz na 3.)
Z pierwszego kadru jeszcze coś by uratował. Ogólnie daje się odczuć, że nie panujesz nad jasnymi tonami na zdjęciach (twarz, niebo).
Modelkę zaś goniłbym za te rękawice żaroodporne i ciuchy wystające jedne spod drugich. Make up ze "średnio fajnym" przedłużaniem kresek na zewnątrz też nie pomaga.
Na kolejny plener weź mleczko do demakijażu i waciki, na wypadek gdyby panna znowu wyskoczyła z takim czymś... Inaczej sesja w plecy.
Skontaktuj się z nami