Szukaj
Sam widoczek nawet ładny ale nie wiem co się ze słońcem stało.
Super, chociaż Słońce jakieś takie postrzępione wyszło![]()
Jedyne wytłumaczenie "co się ze słońcem stało?" to chmury, które tonowały moc naszej gwiazdy. Ja przynajmniej nic z nim nie robiłem. Dziękuję i pozdrawiam.
Dla mnie to postrzępienie jest na plus, wybieram klatkę numer 1![]()
Wypijmy za blendy...
A cóż to za poświata wokół tej katedry?
Używałeś filtra połówkowego?
Od wstającego słońca?
Na 3-ech pierwszych nie. Filtry mz. przy mocnym świetle prosto w obiektyw tylko psują obrazek i dodają kupę flar.
No to może teraz będziesz sądził. Jesteś mocnym niedowiarkiem i chyba mało widziałeś... Zabawy z wklejaniem czegokolwiek są nie dla mnie. Nawet nie potrafię tego zrobić bo i po co?
3.
4.
By nie prześwietlić chmur "połówka" z miękkim przejściem poszła właśnie tutaj.
Czy teraz rozwiałem wszelkie wątpliwości? Czy nadal posądzacie mnie o jakąś kiepską i bezsensowną wklejkę? Słońce wychylające się tuż z nad horyzontu i przebijające się przez chmury, spaliny i ciepłe powietrze nad miastem dokładnie tak wygląda. Nie inaczej.
Skontaktuj się z nami