Dodam, że hala niby z oświetleniem z góry, ale jednak niezbyt jasno. Wczoraj miałem okazję fotografować mecz siatkówki (zupełnie amatorsko i niestety większość zdjęć, mimo kombinacji czas/przysłona/ekspozycja wychodziła rozmazanych.

Tryb sportowy się nie sprawdzał, gdyż przy tym świetle maksymalne czasy jakie ustawiał aparat to były jakies 1/250, 1/400 co zdecydowanie nie wystarczało, aby "zamrozić ruch".

Próby ustawiania czasu ręcznie też się nie sprawdzały, bo przy krótszym czasie aparat dawał wielkie ISO a i tak był za ciemno (pomijając już efekt ziarna).

Czy są jakieś sprawdzone sposoby na robienie zdjęć sportowych, bo może coś źle ustawiałem, albo źle do tematu w ogóle podchodziłem?

Dodam, że ogólnie w sali wydawało się, że jest dość jasno, ale najwyraźniej dla aparatu to było za mało. Fotografowane sprzętem jak w stopce.