Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15
  1. #1

    Domyślnie Islandia [relacja]

    Witajcie,

    Zapraszam na fotorelację z podróży po Islandii. Chciałem zebrać tu wszystkie zdjęcia, które uprzednio zamieściłem w dziale „krajobraz” oraz pozostałe, które się tam nie zmieściły ale przed chwilą przeczytałem, że jedyny dział bez limitu zdjęć ujrzał swe granice... Będzie więc 15 najlepszych wedle mnie + oczywiście opis.

    Ale do rzeczy. Wyjechaliśmy w 3 osoby w czerwcu br na tydzień. Ze względu na krótki pobyt zależało nam na maksymalizacji ilości odwiedzanych miejscówek i nie mogliśmy sobie pozwolić na czekanie na pogodę. Wybraliśmy trasę "Tour the Iceland" czyli dookoła wyspy głównie droga nr 1 (bez zapuszczania się w interior). W związku z tym wystarczył nam dość tani Hundai i20, który pomieścił nas i bagaże. Na miejsce dotarliśmy bezpośrednio linią WOW Air (Wawa-Keflavík). Swoją drogą, kiedy zapytałem na lotnisku panie z obsługi gdzie się odprawia WOW Air to zrobiły wielkie oczy. Słowem nie jest to zbyt znana linia lotnicza
    W Keflavík powitały nas chmury i wiatr, nasi nieodłączni towarzysze podróży. Potem już tylko odbiór wozu i w drogę. Jechaliśmy z zachodu na wschód mając na uwadze głównie prognozę pogody. Właściwie tuż po minięciu stolicy zaczęła się jedna wielka miejscówka.
    Fotograf krajobrazowy w Islandii ma dwa wyjścia albo będzie się co chwila zatrzymywał i zapewne nie zrealizuje założeń wyprawy albo zaciśnie zęby i uodporni sie na uroki wyspy zmierzając do z góry ustalonych pozycji. Generalnie bez względu na wybrana opcję zawsze będzie mu towarzyszyło poczucie niedosytu. Kurcze a tu jeszcze można było wrócić! A gdyby tam zaświeciło! I tak w kółko

    Nie będę tu wymieniał wszystkich miejscówek jakie zobaczyliśmy, widać je zresztą na zdjęciach. Powiem tylko, ze dla mnie najprzyjemniejsze były wycieczki do parku narodowego Skatafelk i wędrówka do wodospadu Glymur. Ten pierwszy zachwycał górami, lodowcem i wodospadami, a ten drugi dokładał niesamowite wrażenie obcowania z dziką przyrodą. Pozostałe miejscówki są przeważnie położone tuż przy drodze nr 1 i nie wymagają dalszej wędrówki.
    Generalnie rzecz biorąc ilość atrakcji jakie czekają na fotografa krajobrazu jest przytłaczająca. Jeden wodospad piękniejszy od drugiego , do tego góry, lodowce, plaże, jaskinie, wygasłe wulkany, obszary geotermalne, gejzery i przyroda a szczególnie ptaki na wyciągnięcie ręki. Zresztą Islandii nie trzeba chyba nikomu szczególnie reklamować.

    Poniżej kilka porad praktycznych.

    Noclegi – my spaliśmy w namiotach na polach kempingowych. Nie ma większego problemu z ich znalezieniem ponieważ jest ich sporo. Na pewno warto zaopatrzyć się w dobrą mapę Islandii (najlepiej wydaną w Islandii) choćby na lotnisku. Droga nr 1 jest w większości ogrodzona. Coraz trudniej więc znaleźć miejsce na dziki kemping. My tego nie próbowaliśmy choć wedle przepisów jest to możliwe (jeśli nie rozbijamy się na czyimś polu). Cena kempingu to w przeliczeniu 30 pln/os i zazwyczaj mamy do dyspozycji prysznic, czasem kuchnię itp.

    Zakupy – to niestety drogi kraj. Z grubsza art. spożywcze wychodziły około 3 x drożej niż w Polsce. Ponoć najtańsze zakupy są w sklepach Bonus (ze świnką) ale my z reguły z tego co pamiętam robiliśmy zakupy w Netto. Zresztą mieliśmy też jedzenie z Polski. Na stacjach benzynowych można kupić gaz a palnik zabrać ze sobą. Tym sposobem możemy mieć gorącą herbatę i liofilizowane obiady itp.

    Koszty – poniżej szacunkowe koszty na osobę przy 3 uczestnikach:
    Przelot w obie strony z bagażem 1800 pln (bezpośredni Waw-Keflavik) - WOW AIR
    Paliwo 300 pln
    Wynajem auta 800 pln (Hyndai i20 i na ostatni dzień Hyndai i10)
    Jedzenie i kampingi (mieliśmy namiot) + drobne wydatki 700 pln (70% to jedzenie) - średnio kamp 1200 koron (min 700 max 1500 koron).
    Czyli w sumie z dojazdami na lotnisko coś koło 3.8-4k pln.

    Ludzie – Islandczycy są dość specyficzni i raczej nie są w typie rubasznych dusz towarzystwa Napotkany Anglik powiedział, ze nie ma sensu opowiadać im kawałów Nie próbowałem. Za to można bez problemu dogadać się po angielsku a czasem i po polsku.

    Drogi – jedynka okalająca wyspę jest rewelacyjna. Gładka, elegancka nawierzchnia bez dziur co poniekąd przeczy wmawianym nam przez lata opinią, iż niemożliwe jest zbudowanie dobrych dróg w nieprzychylny klimacie. W czerwcu nie ma problemu z jej przejezdnością (przynajmniej my nie mieliśmy). Wnętrze wyspy to zupełnie inna bajka i tam królują szutry bądź inne nieutwardzone nawierzchnie i bez porządnej terenówki się nie obejdzie. Zresztą na wjeździe stoją odpowiednie znaki. Jeśli się nie zastosujemy a mamy auto z wypożyczalni bez napędu 4x4 i utkniemy to narażamy się na olbrzymie koszty.

    Zwierzaki – groźnych tam nie ma (niedźwiedzie wyrżnęli wcześniej). Jest za to mnóstwo owiec, dużo koni i cała masa ptactwa. Niektóre ptaki są tak leniwe, że zamiast odlatywać ze ścieżki sprzed nóg po prostu odchodzą niespiesznie. Generalnie jest to raj dla prasiarzy.

    Pogoda – pierwsze co mi się nasuwa to skojarzenie ze Szkocją. Pogoda jest kapryśna i niezbyt przewidywalna. Jak już wcześniej pisałem my mięliśmy tylko 2 na 7 dni ze słońcem. Tak więc dobry i ciepły ubiór przeciwdeszczowy zdecydowanie trzeba mieć. Dobrze jest mieć możliwość kontrolowania prognozy pogody jeśli mamy możliwość elastycznego planowania podróży.

    To mniej więcej tyle wrażeń i spostrzeżeń z krótkiej acz intensywnej wyprawy. Wszystkie moje opinie tu wyrażone są całkowicie subiektywne

    Na koniec chciałbym gorąco podziękować kolegom z forum Rafałowi Nowosielskiemu i Marcinowi Kozaczkowi za naprawdę wiele cennych i praktycznych porad odnośnie Islandii. Oni znają tę wyspę znakomicie i bezinteresownie podzielili się swoją widzą. Wielkie dzięki

    Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się jeszcze powrócić na Islandię i zwiedzić interior.

    Pozdrawiam:
    Piotr



    1. Droga nr 1




    2. Skogarfoss



    3. Svartifoss



    4.



    5. Jokulsarlon



    6. Jokulsarlon



    7.



    8.



    9. Hverarond



    10. Krafla - elektrownia geotermalna



    11. Grjotagja



    12. Godafoss



    13. Trening kung-fu



    14. Impresja czterokopytna



    15. Good bye Iceland!!!

  2. #2

    Domyślnie

    Świetna relacja ,wspaniałe zdjęcia .pozazdrościć takiej wyprawy , dobrze że fotki w jednym miejscu przynajmniej nie da się niczego ominąć.pozdrawiam

  3. #3

    Domyślnie

    zdjęcia rewelacyjne, aż by się chciało samemu ruszać tam w drogę

  4. #4

    Domyślnie

    Bardzo klimatyczne zdjęcia!
    red light, dark room...

  5. #5

    Domyślnie

    świetne zdjęcia i porady praktyczne też niezwykle przydatne

  6. #6

    Domyślnie

    Kolego! Zdjecia rewelacja. Jak mozna dodac kilka zdan.
    1. Polecam zjesc islandzki chleb "Rúgbrauð" chleb ryzowy (ktory Maklowicz wygrzebywal z goracej ziemi, w jednym z programow) Polecam ogladniecia odcinkow o Islandii z Maklowiczem, bo porownanie obrazu na malym monitorze, a zobaczenie w rzeczywistosci robi ogromna roznice i jeszcze wieksze wrazenie
    2. Odwazni mogla sprobowac zasmierdlego rekina, ale nie kupujcie tego na tony. Mala paczuszka wystarczy. Otwierac na swiezym powietrzu. Kto zje choc odrobinke jest dla mnie gosciu. Moja lepsza polowa miala taki zamiar, skonczylo sie na zasmrodzeniu okolicy i karmieniu smietnika.
    3. Kawa kupowana na stacjach, a pozniej wielokrotne dopelnianie kubeczka za darmoszke przynosi ulge w podrozy. Szczegolnie w czerwcu, kiedy wciaz jest zimno Kawa jest lurowata, ale dobrze wspolgra z Prince Polo, ktore mozna kupic wszedzie.
    4. Jesli ktos decyduje sie na wyprawe samochodem, a ma np. zle i "traumatyczne" przezycia z Grecji, nie ma sie czego bac. Droga nr 1 pusta, piekna. Spokojnie mozna sie wdrozyc w podrozowanie po obcej ziemi wlasnie na Islandii. Jesli potrzeba namiar na wypozyczalnie aut, bez wymaganej karty kredytowej przy bookowaniu sluze pomoca.
    5. Nawet jesli gdzies biwakujecie, a idziecie na spacer po okolicy, warto ze soba miec chocby maly reczniczek, nigdy nie wiadomo, gdzie trysnie cieple zrodelko i bedzie mozna pomoczyc nogi.
    6. Czy Kolega moglby podac nicki ow pomocnych forumowiczow Rafała Nowosielskiego i Marcina Kozaczka ? Zawsze to prosciej szukac po forum w razie co.
    /*\
    [ O ] D90 N50 8.1 Sigma 10-20 4-5.6 Tamron 70-300 (bosh..) Nie moge tera pisac, jezdem za granicom

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pytajaca Zobacz posta
    6. Czy Kolega moglby podac nicki ow pomocnych forumowiczow Rafała Nowosielskiego i Marcina Kozaczka ? Zawsze to prosciej szukac po forum w razie co.
    Dzięki za dodatkowe info
    Odnośnie nicków - Rafał - geralttt, natomiast Marcin to znajomy Rafała (kontaktowałem się telefonicznie). Obaj naprawdę pomocni z olbrzymią wiedzą na temat tej wyspy.

  8. #8

    Domyślnie

    Przepiękne te zdjęcia - gratuluję.

  9. #9

    Domyślnie

    Dzieki krunz za odpowiedz.Przyda sie namiar na kolege, bo chcialabym zobaczyc teraz "gore" wyspy. Ale czasu masa, bo planuje to na czerwiec nastepnego roku. Choc jak dla mnie to tylko Jokulsarlon moglby pokrywac Islandie heh.
    /*\
    [ O ] D90 N50 8.1 Sigma 10-20 4-5.6 Tamron 70-300 (bosh..) Nie moge tera pisac, jezdem za granicom

  10. #10
    mariposssa
    Gość

    Domyślnie

    Piękna fotorelacja, naprawdę fantastyczne zdjęcia.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •