Szukaj
To też prosto z puszki?
Nie podoba mi się, że okulary zlewają się z policzkiem i czerwona plama na szyi w zdjęciu nr 1.
O obróbce nie wspomnę.
Wypijmy za blendy...
Nie, nie prosto z puszki.
Faktycznie plama na szyi mi umknęła :/
Wspomnij o obróbce jak najbardziej, bo starałem się uniknąć wszystkiego co wypomnieliście mi ostatnio, więc tym bardziej jestem ciekaw co nie gra.
Uuuuu stary ładnie pojechałeś z tą obróbką na twarzy, dla mnie to to jest odrażające, szczególnie, że to jedno wielkie mydło, a cała reszta zdjęcia jest w dobrej jakości. Na drugim zdjęciu spójrz też na to, że modelka wyszła bardzo nie korzystnie, nos, perspektywa z dołu, szału nie ma, zresztą nie chce mi się rozdrabniać, bo nie zapamiętuję tych zdjęć na tak długo, a więc co chwilka muszę przewijać na górę i patrzeć na ten bluuuuuur.
Pozdrawiam
D90 || N18-105 || N35 2.0D || N50 1.4D || J135 3.5
Akurat blura nie ma tam absolutnie ani grama... ale rozumiem, że chodzi Ci o to, że twarz wyszła zbyt "plastikowa"?
Plastik ci się zrobił na skórze, brak brwi, zęby się zlewają. Nie wiem czym to maziałeś. Tło jest fajne.
D610 n 16-35 f4, S 35mm/1.4, S 50mm/1,4, 85mm/1.8G, sigma 150-600 C
http://500px.com/arekkruszka
FB MM
Jedynka - ojej... sztuczne, wygładzone do bólu. Na dwójce na moje oko obróbka minimalnie delikatniejsza, więc trochę lepiej, ale mina, a konkretnie język pomiędzy zębami, moim zdanie dyskwalifikuje to zdjęcie.
Jak już walisz taką obróbką to przynajmniej użyj maski w psie i odznacz brwi i usta. Przecież wygładziłeś wszystko !
Nikon D7200 | D90 + MB-D80 | T11-16 2.8 | N35 1.8G | N18-105 3.5-5.6 | T90 2.8 Macro | T70-200 2.8 | SB-900 | YN-560 III
Plastikowa? Plastik jest wyraźny i o idealnej fakturze, u Cb nie ma ani tego ani tego, więc nie porywał bym się na określenie tego plastikiem, bo to zbyt wyniosłe słowo w tym przypadku :]
Pozbyłeś się brwi jak już koledzy wyżej pisali, ba, pozbyłeś się woreczków pod oczyma, przez co cała twarz wygląda jeszcze bardziej płasko.
D90 || N18-105 || N35 2.0D || N50 1.4D || J135 3.5
Czytam Wasze komentarze i zastanawiam się o co chodzi... przecież nic nie blurowałem a brwi i usta są absolutnie nietknięte (poza lekkim burn'em na ustach). Dopiero po bliższym przyjrzeniu się zdjęciu (ekran pracowego laptopa temu nie sprzyja) widzę, że coś jest grubo nie tak... szukam... tadaaaaaaaaaam... Picasa uraczyła mnie swoją autokorektą na poziomie Wysokim generując to cudowne myyyyydłoooooooooo! Utłukłem gada (w sensie autokorektę). Tak to miało wyglądać:
Skontaktuj się z nami