Biedronka - czyli pierwsze moje przymiarki do makro. Wszelkie uwagi mile widziane
1.
Szukaj
Biedronka - czyli pierwsze moje przymiarki do makro. Wszelkie uwagi mile widziane
1.
Ja zawsze mówię, że nie skala odwzorowania się liczy, a światło i kadr. Tu nie ma ani jednego ani drugiego. Perspektywa nie taka i tło też nie ładne.
Nikon D7200 | D90 + MB-D80 | T11-16 2.8 | N35 1.8G | N18-105 3.5-5.6 | T90 2.8 Macro | T70-200 2.8 | SB-900 | YN-560 III
Kurcze, no masz rację, ale straszna walka jest z upilnowaniem kadru, światła, ostrości i modela w tym samym czasie. Jak patrzę na prace innych to wiem, że muszę jeszcze wieeele poćwiczyć. Bardzo dziękuję za komentarz![]()
Ostatnio edytowane przez ecml ; 25-03-2014 o 16:39
na czym ona stoi? myślę, że dużo lepiej by się prezentowała w swoim naturalnym środowisku, w zieleni
no i zgadzam się z poprzednikiem, kadr nieciekawy, dziwne cięcie... Do poprawki![]()
Skala fajna. Teraz już tylko zrób ją od frontu, symetrycznie, na naturalnym tle. Będzie o niebo lepiej. Całkiem dobrze poradziłeś sobie ze światłem, albo mocno wytłumiałeś w postprocesingu (ta szarość na środku przedplecza). Biedronki to wcale nie łatwy temat.
Szczerze mówiąc, liczyłem na to, że wpadnie tu ktoś z doświadczeniem w foceniu tych małych stworów i się doczekałem. Bardzo dziękuję za komentarze. Oczywiście będę próbował dalej, zwracając większą uwagę na kadr i tło. Co do mojej biedronki, bardziej od frontu się nie udało, strasznie ruchliwa była modelka. Do tego brak doświadczenia (to pierwsze moje zdjęcie takiego żywego malucha) i brak sensownego sprzętu (mam N55-300 + Raynoxa 250 + latarkę ledową) też nie pomagały. No ale nic, nie ma się co usprawiedliwiać, trzeba ćwiczyć, zdobywać doświadczenie i tyle.
Skontaktuj się z nami