po ostatniej zmalowanej sesji Paulina chciała wykonać jeszcze makijaż charakterystyczny dla meksykańskiego Dnia Zmarłych (Dia de los Muertos), więc poprosiliśmy naszą wytatuowaną kuzynkę o pozowanie i wykonaliśmy kilka portretów
1. lampka sb-600 z ciepłymi żelami i gridem dodana w celu uzyskania aureolki
2. freelensing nikkorem 80-200mm na f/8.0
oświetlenie opisane w wątku strobistycznym
więcej ujęć na moim BLOGU, a backstage u Pauliny na BLOGU
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami