Ja kupiłem roczne Fuji X10 za 1050 zł i były to moje najlepiej wydane fotograficzne pieniądze. Przy takim zakupie zawsze musisz być gotowy na jakiś kompromis. Jak na MOJE wakacyjno/codzienne potrzeby - stosunek jakość obrazowania/możliwości/rozmiar/cena jest nie do pobicia. I fantastyczną wisienką na torcie jest mechaniczny zoom obsługiwany pierścieniem w obiektywie.
Przez całe wakacje nie wziąłem do ręki D90, szkieł i lamp. Fujikiem "obskoczyłem" cały urlop na Kaszubach oraz rowerowe i motocyklowe wypady w Wielkopolsce. Tu masz "zrzut z karty" (uwaga gigantyczna ilość fotek, ale byłem gdzieś tam proszony o to, że by pokazać możliwie duża statystycznie próbkę) -
http://www.dominik.4me.pl/php-digita...php?dir=cyf868
http://www.dominik.4me.pl/php-digita...php?dir=cyf867
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami