Będzie, będzie. Jedna znajoma wyszła za Turka (poznanego w Turcji na wakacjach), kolejna niedawno wzięła ślub w Algierii i stara się o sprowadzenie męża, którego poznała na wakacjach w Tunezji (one mają jeszcze inne koleżanki, które szukają tam mężów -wykształcone po trzydziestce, dobrze zarabiające - stanowiska kierownicze w dużych firmach). Coś jest na rzeczy.
Szukaj







Skontaktuj się z nami