Spotkany w ujściu Wisły.
Szukaj
Spotkany w ujściu Wisły.
Totalne pomieszanie z poplątaniem - efekt kapitalny.
fajnie, inaczej, szkoda tylko ze tak szumi ale bohater gra jak powinien![]()
Aparat, jakieś obiektywy i torba używana.
Uratowałeś mój dobry nastrój. Wróciłem na forum po długim czasie. Przetrząsnąłem wiele wątków… i już wątpiłem. A tu taka piękna niespodzianka. Kreatywna, dobra fotografia czarno-biała. Gratuluję.
Model super, obróbka jak dla mnie ciut za mocna w stronę czerni.
LED ZEPPELIN
Temat zajefajny, tylko nie jestem przekonany do szumienia. Jeśli taki był zamysł, to szkoda.
Fuji
Co wy z tym szumieniem.
Fajna chropowatość, jak z analoga.
Czy zdjęcie musi być gładkie?
Nikon http://greg77.com/
Szum niezamierzony ale już się z niego tłumaczę
Model trochę się chybotał na falach. Więc musiałem tak dobrać czas żeby dawał w miarę ostry korzeń i jednocześnie rozmywał wodę. Po kilku próbach wyszło że najlepsza będzie 1 sekunda. Trochę za krótko jak na tą porę dnia.
Potem musiałem wszystko rozjaśniać w sofcie i wylazło ziarno a odszumianie nie dawało zadowalającego efektu.
Skontaktuj się z nami