Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 20

Wątek: Klify Burren

  1. #1

    Domyślnie Klify Burren

    Burren to ciekawy region, miejscowki juz kiedys pokazywalem, ale dzis udalo mi sie dorwac je dosc ciekawie...
    Mozecie mi powiedziec dlaczego coraz czesciej z pleneru przywoze 20-30 zdjec a nie jak kiedys 300??

    1.



    2. Bez rozmycia...



    3. Druga strona, moja ulubiona, choc obie strony byly dzis ciekawe




    Sorry za mieszany balans bieli, ale tak mi wyszlo
    Ostatnio edytowane przez Greg77 ; 11-05-2013 o 01:30

  2. #2

    Domyślnie

    To się nazywa świadoma i dojrzała fotografia
    Kiedyś jeden motyw fotografowałem po kilkanaście razy (lub więcej). Teraz staram się załatwić sprawę w jednym lub maksymalnie dwóch strzałach. Wiesz co chcesz sfotografować, jak to ma później wyglądać i robisz to !

    Łazi za mną pomysł by na fotografowanie "wokół domu" wkładać do aparatu kartę o pojemności max 2 GB przy NEF-ach 72 mb. Właśnie po to by nie strzelać jak dureń byle co, jak leci.
    Ostatnio edytowane przez Panerai ; 11-05-2013 o 01:55
    Panerai vel Eliot Capone

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Panerai Zobacz posta
    Wiesz co chcesz sfotografować, jak to ma później wyglądać i robisz to !
    Niby zawsze wiedzialem, ale to sie zmienialo z czasem, kiedys kilka kart mialem zawalone, potem zaczela wystarczac jedna, potem robilem ok setki zdjec i kilka ostatnich plenerow robie po kilka zdjec...

    Łazi za mną pomysł by na fotografowanie "wokół domu" wkładać do aparatu kartę o pojemności max 2 GB przy NEF-ach 72 mb. Właśnie po to by nie strzelać jak dureń byle co, jak leci.
    Taki analog

  4. #4

    Domyślnie

    Dokładnie jak napisałeś - Taki Analog Fakt, że na majówce przez 5 dni zwiedzałem Monachium, Norymbergę i Ratyzbonę trzaskając 1338 fotek więc 64 GB pamięci były jak znalazł ale w "nie wycieczkowej" sytuacji łatwo popaść w pstrykactwo zamiast myślenia. Pozdrawiam i nie marudzę
    Ostatnio edytowane przez Panerai ; 11-05-2013 o 02:05
    Panerai vel Eliot Capone

  5. #5

    Domyślnie

    Odpowiedź na Twoje pytanie już padła. Co do zdjęć to jak dla mnie niebo z dwójki + dół z jedynki i jest malina

    P.S. To filterek tak namieszał z kolorami nieba na 1 czy w post processie tak wyszło? Sam niedawno nabyłem filtr ND i już po kilku testowych strzałach (w pochmurny dzień) widzę różnicę w kolorach i WB. U mnie lepiej to wyglądało z filtrem.

  6. #6

    Domyślnie

    Mnie sie kolory podobaja i uwazam, ze wcale nie jest namieszane...ciemne filtry zawsze zmieniaja balans bieli, od jakosci filtra zalezy, czy da sie zdjecie odratowac, czy nie...

  7. #7

    Domyślnie

    Kolorystyka jest mocną stroną tych zdjęć. Mi się podoba.
    Nikon

  8. #8

    Domyślnie

    Najbardziej kolorystycznie podoba mi sie #1 (pomimo mz. min. fioletowego zafarbu nieba po lewej).
    Co do Twojego pytania:
    "Mozecie mi powiedziec dlaczego coraz czesciej z pleneru przywoze 20-30 zdjec a nie jak kiedys 300??",
    odpowiedzi możne być wiele, np. oszczędzasz na prądzie

  9. #9

    Domyślnie

    Tendencja jest niebezpieczna...
    Niedobrze byłoby gdybyś przestał w ogóle przywozić, a to w tym kierunku zmierza
    2 najprzyjaźniejsza jak dla mnie
    NIKON

  10. #10

    Domyślnie

    Wszytskie bardzo fajne - świetne panowanie nad światłem.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •