Otóż mam problem z obiektywami serii AF-D, którego ja - niespełna roczny użytkownik nikona nie mogę zrozumieć.
Do rzeczy:
Nikkor 50mm 1.8D na D90 jak i F80 ustawia ostrość bardzo ładnie, nie ma tendencji do FF/BF
Nikkor 35mm 2D na obu puszkach ma spory BF - na dwóch metrach przestrzał wynosi ok. pół metra.
Dlaczego?
Do tej pory sądziłem, że obiektywy serii AF-D będą współpracowały, z raz skalibrowanym pod śrubokręt body, bezproblemowo. O ile wiem nie posiadają one elektroniki wymuszającej przesunięcie płaszczyzny ostrości i nie dają się kalibrować. Więc skąd ten rozrzut?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami