Szukaj
Jakos mnie to nie dziwi. Dziwia mnie tylko uzytkownicy, ktorzy za wadliwy towar, np. D600 czy 800 placa jakiekolwiek pieniadze. A pozniej placza, ze nia dziala to, czy tamto.
Zobaczcie tez, co dzieje sie w branzy spozywczej. Nawet w czekoladopodobnych produktach znajdzie sie podrobione mleko. No coz, sami chcieliscie, to macie. Dalej kupujcie D800, a D900 tez bedziecie mieli z wada (oczywiscie tu jedynie zartobliwie podsumowuje i przesadzam).
Ja juz wybralem 10k zl spokojnie lezy i koniec koncow kupie D3s. Po co mi wadliwe D800?
Znaczy, że aby zrobić ostre zdjęcie trzeba wydać 10000 zł?
sprzęt: fotografuję sercem
d700 się nie wyłączyły po premierze d800.![]()
No popatrz, mialem D7000. I co teraz, obalilem Twoje twierdzenie?
Jeśli wskażesz aparat, który jest uszczelniony, ma >7 fps, video, extra wysokie czułości i AF szybki jak błyskawica za 1000 zł, to biorę od ręki! I nie musi być FF! Pamietaj, nie kazdy jest flegmatykiem i robi landszafty![]()
Ostatnio edytowane przez prz3mo ; 29-01-2013 o 14:05 Powód: zbędny tekst
Sami sobie zgotowaliśmy taki los.
Tydzień temu oglądałem program na ten temat na jakimś Discovery czy innym BBC. Zaczęło się od żarówek, później planowane postarzanie zaczęło się rozlewać na coraz więcej sprzętów a w latach 60-80 przeniosło się z USA do europy a po upadku komunizmu także do Bloku Wschodniego. Ogólnie warto poświęcić 30 minut (jakoś tak chyba trwał) na oglądnięcie, bo idealnie ukazuje trendy i podszewkę 'nowoczesnego' marketingu i ekonomii.
Niestety tego się już nie da raczej odwrócić, każdy chce nowy bajer co rok albo i pół roku, więc żeby to się sprzedawało wszystko musi się zużywać, czasy cywilnego sprzętu robionego z myślą o 20-25 letnim użytkowaniu odeszły w niepamięć...
Skontaktuj się z nami