Close

Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 456
Pokaż wyniki od 51 do 57 z 57
  1. #51

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez DXT Zobacz posta
    Niby czemu glupio by wygladal?Dlatego ze powaznie potraktowal nowe hobby i go stac na najlepszy sprzet?Bez przesady - aparat to nie relikwia.
    słuchaj, pisze swoją subiektywną opinię, i skoro piszę że koleś z markiem pytający sie co jak ustawić albo lecący stale na p i robiący gnioty wygladałby troche głupio, to znaczy, że tak jest - w moich oczach, nie przesadzam, prawde napisałem, tak uważam, aczkolwiek nie ma zakazu, wszak jak piszesz - nie relikwia, tu zgadzam się. mam nadzieje jedynie że z naszej wymiany nie zrobi sie podwątek, bo temat raczej nie jest godny dyskusji.

  2. #52

    Domyślnie

    Przesz wlasnie z podobnych wypowiedzi biora sie tematy takie jak ten - z dzielenia aparatow na takie dla poczatkujacych,zaawansowanych,profesjonalistow...i tp Tak naprawde kazdy ma priorytet czasu,przeslony i nie ma co sie przejmowac - jak kogos stac to czemu niby nie mialby kupic najlepszego jaki jest dostepny?Tak jest w kazdej dziedzinie i nie ma sensu udawac ze fotografia jest czyms innym.Aparat to tylko narzedzie.
    I walk through the valley of death, I will fear no evil,
    for I am the baddest, meanest mother fucker in the valley
    www.marcinmichno.com

  3. #53

    Domyślnie

    witam wszystkich

    jestem całkowitym amatorem, fotki robię tylko dla siebie i dla własnej przyjemności. Czasu nie mam zbyt dużo bo siedzę w firmie od 10 do 12 godzin, moja obecna puszka to D50 - rok temu najtańsza w stajni Nikona. Ostatnio zmieniałem obiektyw i po wielu tygodniach męczarni i targania emocjami padł wybór 17-55/2,8 nikkora - wiem że jest drogi ,powiem wiecej - jak na amatora którym jestem jest $$#^&%$% drogi ale akurat miałem na niego środki i powiem jedno nie żałuje żadnej złotówki na niego wydanej. Lubię fotografować więc uwielbiam ten magiczny moment gdy w wizjerze zapanuje na chwilę ciemnaść aby za moment obraz powrócił, chwila uwieczniona. Może parę osób pomyśli że jakiś forsiasty snob trzasnął sobie szkło bo jest drogie i fajne, no trudno ich problem a ja mam fajne szkło. W tej chwili planuję wymianę D50 na D200 bo podoba mi się ten korpus i miałem przyjemność dwa dni popstrykać nim trochę. Mam śwadomośc że to są duże wydatki lecz inwestowanie w jakość popłaca, nie chciałbym aby moje dywagacje obraziły tych Forumowiczów którzy mają ograniczone budżety i realizują pasję środkami takimi jakimi dysponują. Każda fotka popełniona własnoręcznie cieszy obojetnie czy zrobiona Zenitem 12XP (miałem takiego) czy D2x i mam nadzieje że ta pasja fotografowania nas wszystkich tu łączy.

    jedym słowem jak cie stać to kup a świadomośc ograniczeń i ułomności korpusów wszystkich tu wymienionych śwadczy tylko o naszej świadomej woli decydowania o popełnionej fotce. Sam nie korzystam z programu M przeważnie P lub A - czy to mnie dyskredytuje? w moich oczach nie, jestem amatorem i nigdy tego nie ukrywałem, po prostu jestem wygodny i tle. D80 nie jest zbyt zaawansowanym korpusem dla Ciebie a wręcz uważam że za jakiś czas powstanie niedosyt korpusu - czego Tobie i wszystkim czytającym życzę.

    Gawronik
    D200/N28-80 1:3.3-5.6G/N70-300G/SB600 /N17-55:2.8/S10-20:4-5,6/Fodor 135:2.8/N85:1.8/ F80+MB-16/ Tamrac Expedition 5

  4. #54

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hasnik Zobacz posta
    Witam.Posiadam D80 i jestem zachwycony.To jest super amatorski aparat -bo kto miałby tyle zdrowia jako zawodowiec żeby zgłebiać wszystkie " opcje techniczne " martwić się o sposoby pomiaru expozycji , NEF - y itd .
    Ja jako amator mam wielkie pole do działania te wszytkie funkcje ,przepały ....... to mi zajmie rok . Np do dziś od grudnia mam 5000 klapnięć migawki . Takich foto zeby pokazać mam zero .Ale nic to walczę .Dlatego szanowny kolego tylko D80 .Moim zdaniem jest wspaniały a że trzeba się sporo uczyć to inna "inszość" .Tylko amator może sobie na to pozwlić.
    ....dokładnie a zabawa jest przy tym Przednia ;]

    kupilem d80 jako swoj pierwszy własny jedyny prywatny aparat choc wczesniej mialem duzo stycznosci z cudzesami, zwlaszcza ojca lustrzankami, kiedyś na tym zarabiał i był niezły. Dla amatora jeżeli są to osiągalne pieniądze to jest to niezastąpione uczucie kiedy robisz zdjęcia swoim pierwszym dslr'em, troche się zapędziłem że 18-70 jest słaby i zacząłem ostatnie pieniądze ładować w słoiczki a teraz bardzo często wracam do kita bo zacząłem doceniać jego za....ść w jakości elastyczności i wszechtronności. też od października - 6 miesięcy - nasypałem 15000 zdjęć i nie mam czym się za bardzo pochwalić a uzmysłowiłem sobie jak wiele muszę się jeszcze nauczyć ale nie muszę do tego zmieniać aparatu tylko lepiej poznać to co mam. choc jestem w polowie rat i oddaje pol pensji to nie zaluje ani zlotowki. Tez jeszcze nie zarobilem na swoich zdjeciach - z tego aparatu - aparat nie zarobil na siebie, glownie obrabiam cudze zdjecia ale to tez drobnizna... mysle ze jesli kiedys mial bym zarabiac jako ten z pierwszego etapu powstawania zdjecia czyli jako pstrykacz to te umiejetnosci zdobyte z d80 beda nieocenione.

    a co do tego czy jest pro czy nie pro to wolal bym zeby nie byl... w miejscach publicznych budzi sporo emocji i wiele pytań pracowników ochrony - szczególnie ostatnia wizyta w złotych tarasach gdzie mnie wyprowadzili pod ramię za "robienie zdjęć kosntrukcji obiektu", chcieli mi również zabrać materiał zdjęciowy, musiałem przy nich sformatować kartę - gosh, dobrze ze mozna odzyskac zdjecia;].
    znajomych i nieznajomych straszy.. plus to to że ludzie nie biegają Ci w kadrze tylko oczekają aż zrobisz zdjecie
    Ostatnio edytowane przez Kacper_84 ; 31-03-2007 o 15:53
    D80, FM2n + konfitury w spiżarce ;]
    "- Po co wasze swary głupie,
    - Wnet i tak zginiemy w zupie!"
    J. Brzechwa

  5. #55

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kacper_84 Zobacz posta
    ...w miejscach publicznych budzi sporo emocji i wiele pytań pracowników ochrony - szczególnie ostatnia wizyta w złotych tarasach gdzie mnie wyprowadzili pod ramię za "robienie zdjęć kosntrukcji obiektu", chcieli mi również zabrać materiał zdjęciowy, musiałem przy nich sformatować kartę - gosh, dobrze ze mozna odzyskac zdjecia;].
    To akurat nie jest wadą D80 ani innych podobnych. Parę lat temu zabrali siostrze film z taniego kompaktu w centrum handlowym (mniejsza o sieć). A więc masz do wyboru: z góry podarować sobie takie miejsca na focenie, albo focić i... adrenalinka zgarną Cię, czy nie?
    Nikoś D90 + MB-D80 + Nikkor 16-85 VR + Nikkor 70-300 VR + Cosina 100 macro + SB-600 + Velbon Sherpa 600R
    Moja racja jest mojsza, niż Twojsza. Moja racja jest najmojsza!

  6. #56
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    03 2007
    Miasto
    Perthówek/Australia
    Posty
    58

    Domyślnie

    Gwronik rozumiem CIe dobrze... bo w chwili obecnej mam juz calkiem ladna sumke odlozona na aparat... i tak jak na poczatku myslalem o niesystemowych szklach, tak teraz mam wystarczajaco kasy na szkla systemowe... wiec se mysle a co mi tam... wydam kase raz a dobrze... a ze tez jestem amator i nie focilem juz od ponad pol roku (buchneli mi D70s z osprzetem) wiem ze D200 z n17-55 i 70-200VR to zbyt dobry sprzet dla mnie... ale coz w koncu sie naucze i bede nadal szczeliwy i bogatszy w wiedze...

    ;]

  7. #57

    Lightbulb

    Cytat Zamieszczone przez Krawat Zobacz posta
    .zrobiłem z 300 zdjec .I teraz ...wrzucam na komp i szok.
    Jasne, brzydkie kolory,przebłyski światla słonecznego,jakieś niebieskawe obwoluty na posagach.......SZOK
    Ja sie nauczylem robic foty na analogu a to wlasnie ze wzgledu na max 12, 24 albo 36 kadrow ktore mnie limitowaly. Teraz jak robie na cyfrze to zanim cos cykne (chodzi o rzeczy statycznie, nie w ruchu) to obejde dookola, zobacze jak pada slonce z kazdej strony i jak robi sie cien, czy da sie pod slonce bez zbytniego zaciemnienia obiektu glownego czy lepiej ze sloncem (czy nie bedzei przeswietlonych jasnych czesci ??). A moze z boku bazujac sie bardziej na swiatlocieniu niz na ksztalcie obiektu. Patrze na kolory czy nie bede prze/niedoswietlone. Ogladam przez wizjerek jak prezentuje sie tlo, czy lepjej uzyc wiekszej F czy mniejszej (ukazac je bardziej czy zablurowac) itp nie robiac jednak fotek w tym czasie Dopiero pozniej jak juz obejze sobie to we wszystkich pozycjach jakie mnie interesuja cykne kilka fotek i na tym koniec. Wynikiem czego z wypadow mam 20 - 30 fotek i wiekszosc jest dobra.

    Musisz sie po prostu limitowac i dokladnie obejzec to co chcesz sfotografowac i pomyslec co chcesz uwidocznic i jak najlepjej to zrobic, przy jakich ustawieniach itp i wtedy cykac.

    Albo wez sobie pozycz od kogos analoga i zrob wycieczke do miasta. Bedziesz limitowany do 36 fotek, to cie zmusi do myslenia i dobrego nastawiania (czasu, przyslony itp) bo nie bedziesz mogl tego obrobic w fotoszopie po wywolaniu (chyba ze zeskanujesz)
    Nikt mnie nie rozumie ...

Strona 6 z 6 PierwszyPierwszy ... 456

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •