Szukaj
Odbija się.
D200 | N35
Posiadam tylko marzenia, rozsiałem je u twych stóp. Stąpaj lekko, gdyż stąpasz po moich marzeniachâ W.B.Yeats
I jakie to nieludzkie dla policjantów, którzy chcą pożyć za nieswoje, pojeździć Porsche, pozarywać babeczki. Że wspomnę jeszcze o straszeniu osiemdziesięcioletnich staruszków, nocnych przesłuchaniach. Skoro taki prokurator spać nie może to musi się skumać z CBA - na bezsenne noce przesłuchania staruszków jak znalazł! Ot gieroje! Jakby byli w takich sytuacjach jak ten staruszek podczas wojny to by kleksy w pory szły aż miło!
A tu mamy bohaterów naszych czasów! Każdy ma swoich bohaterów, ot co.
CBA wszystkich przyjmie - nawet kolesia, który pędząc przez miasto zabił człowieka. Jaki kraj takie Bondy.
To o czym piszesz to w gruncie rzeczy normalne działania operacyjne. Nie mające nic wspólnego z korupcją (o ile mówimy o agentach Tomkach).
Jeśli chodzi o nocne przesłuchania to idąc takim tokiem rozumowania, rozwiązać należałoby prokuraturę bo to był jej pomysł na nocne przesłuchania. Na które zresztą osoby przesłuchiwane wyraziły zgodę. Przez kilka lat procesu nikt nie wniósł skargi na to (przynajmniej nic o tym nie wiem, ale bez wątpienia obiektywne inaczej media by to nagłośniły).
Mówienie o konieczności rozwiązania CBA w kraju w którym zwyczajowo "bierze się" podziękowania i załatwia sprawy pod stołem jest delikatnie mówiąc nieprzemyślane.
Jasne, że to normalne i współmierne działania operacyjne.
Skuteczniej jest omamić głupią, starą babę, dawać jej kwiaty, prezenty i de facto namówić do przestępstwa, niż prowadzić żmudną pracę operacyjną. Przy okazji paru agentów napasie się za wszystkie czasy. No i ich koledzy - jak dealer, od którego kupili za 400 tys. używane Porsche, (ciekawe jaka była jego wartość rynkowa) czy kelnerki dostające stuzłotowe napiwki.
Tak wszystko było w porządku. Wożenie ponad osiemdziesięcioletniego żołnierza AK po mieście, wielogodzinne nocne przesłuchanie starego człowieka, który dał lekarzowi łapówkę. Straszenie aresztem wydobywczym, który dla człowieka w tym wieku oznacza zagrożenie życia.
To było w porządku, tak? Jedno słowo mi się ciśnie na usta - KANALIE.
Należałoby pociągnąć do odpowiedzialności funkcjonariuszy i prokuratorów zamieszanych w tą sprawę.
CBA należy rozwiązać bo powstała jako służba działająca na zlecenie kaczego reżimu. Zatrudniała funkcjonariuszy, którzy nie powinni dla służb pracować, jak Tomek, spowodował wypadek i zabił człowieka. Wierchuszka służb w tym czasie była polityczna, co widać jak na dłoni - kilku z wierchuszki, prokuratorzy i funkcjonariusze zostali posłami jednej z partii politycznych. To jest jednoznaczne.
Kompetencje CBA powinny być przejęte przez Policję.
No ok, a co z tym radarem?
Skontaktuj się z nami