Witam,
Jestem "świeżakiem" wśród nikonowców. Zaledwie od 2 miesięcy korzystam z D80 (przerzuciłem się z Sony A200). Jestem bardzo zadowolony z mojej (używanej) D80, ale już powoli zaczynam myśleć o kupnie czegoś nowszego. Aparatu używam do robienia zdjęć na microstocki (czyli niemal każdy rodzaj foto) oraz pracuję jako fotograf do wynajęcia na wesela (z tym, że na razie sporadycznie i dla dość wąskiego grona znajomych moich znajomych). Potrzebuję aparatu, który będzie stawał na wysokości zadania, ale nie chcę pompować w niego mnóstwa kasy, bo to nie będzie podstawowe źródło dochodów. Szkło, z którym pracuję to Nikkor 18-200 3,5-5,6 VR i Nikkor 50 1,8.
Planując "zakupy" pod uwagę biorę 3 opcje:
1. Opcja ekonomiczna 2000 zł - D90
2. Opcja pośrednia 3000 zł - D7000
3. Opcja droższa 4000 zł - D300s (ale tylko używany)
Pytania:
1. Między obecnym D80 i D90 nie ma "przepaści" w parametrach i jakości zdjęć. Czy warto trochę poprawić zdjęcia za trochę pieniędzy czy lepiej dołożyć więcej i zrobić większy przeskok?
2. Czy D7000 jest dobrym kompromisem ceny do jakości? Parametry na papierze i testy pokazują duuużą różnicę w jakości, jednak na różnych forach dużo się słyszy o pewnych problemach/wadach fabrycznych tego modelu. Ponadto mam jakieś uprzedzenie co do 4-cyfrowych nikonów... sporo pracowałem z D5000 i D5100 i mam wrażenie, że jakość tych sprzętów jest niższa niż nawet tych starszych z serii 2-cyfrowych oznaczeń. Jednak efektywne ISO w D5100 (które bazuje na tym z D7000) bardzo mnie zaskoczyło pozytywnie. Kiedyś ciemną nocą robiłem zdjęcia na statywie swoją D80, naświetlałem kilka sekund i zrobiłem zdjęcie cud miód żyletka, idę pochwalić się do kumpla, który obok robi zdjęcia D5100 "z ręki", a on mi pokazuje tak samo ostre zdjęcie, bez widocznych szumów. Zatkało mnie wtedy i stwierdziłem, że ISO 6400 w Nikonach wypuszczonych po 2010 roku nadaje się do pokazania ludziom, podczas gdy w D80 robiąc zdjęcia przy ISO 1600, ich jakość nie pozwala na (na przykład) pokazaniu ich Młodej Parze ze względu na kiepską jakość. Czy w moim przypadku D7000 to byłby rozsądny wybór?
3. A może jednak D300s, najdroższy, pod względem specyfikacji dużo lepszy od D90. W porównaniu z D7000 starszy procesor i system ostrzenia (choć bardziej zaawansowany), mniejsze sensowne ISO i jeszcze parę elementów. Jednak pomimo danych teoretycznych D300s to już jest inna liga, lepsza. Może jednak ten korpus?
Nadmienię jeszcze tylko, że porównanie jakości zdjęć mam tylko na podstawie "niższych" modeli nikona, którymi robiłem zdjęcia (D40, D60, mój D80, D5000, D5100), a wiedza (lub niewiedza) o poważniejszych sprzętach pochodzi jedynie z artykułów w internecie i forum.
Tak więc... Co wybrać? D90, D7000, D300s? A może jeszcze coś innego? Proszę o rady.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami