gALL zgodze sie z Toba co do pewnej obrobki w labie, w procesie wywolywania czy zrzucania na kompa i chocby resize'u do prezentacji... nie chodzi mi o to...
Zdzwiony bylem tylko pewna postawa u kilku osob z mojego otoczenia, ktore po przejsciu na cyfre stosuja mocna ingerencje w fotografie... tak jak pisalem wczesniej kazde zdjecie u nich przechodzi wyostrzanie, korekty kolorow, balansu bieli, tu cos sie wyplamkuje, tu cos usunie, tu na zywo jest jakas dziura w krzakach - to ciach wyszopowac i dorobic... takie stricte zaburzenie prawdziwej fotografii jak dla mnie - dlatego bylem ciekaw opinii innych o podejscie do tematu...
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami