corso - sprawdzanie autentyczności nie polega na badaniu obrazu, pikseli itp, a tak jak pisze valwit - na stwiedzeniu czy w pliku nie zaszły zmiany. To jest prostsze i nie wymaga żadnego potężnego programu graficznego, a tylko wymyślnych sposobów szyfrowania.
Nie polega to na dodaniu pola w exif - bo takie pole mozna łatwo przeedytować.
przenosze do oprogramowania
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami