Close

Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: be my Marilyn

  1. #1

  2. #2

    Domyślnie

    Podoba się! Moim zdaniem lepsze od tych poprzednich w kolorze.
    Ostatnio edytowane przez bryk77 ; 27-10-2012 o 05:31

  3. #3

    Domyślnie

    Fajny pomysł. "Oszczędne" zdjęcie - mało scenografii, duży efekt. Ale powiedz, czy to tylko mój ekran, czy modelce tak przyciemniłeś skórę nad biustem? Bardzo to ją postarza. I od razu to właśnie rzuca się w oczy...

  4. #4

    Domyślnie

    Bardzo mi się podoba - jak każde Twoje w cz/b.

  5. #5

    Domyślnie

    Też to miałem napisać....to co się dzieje nad biustem to brzydko wyszło. Tak się światło podejrzewam ułożyło i brak koloru to wydobył...szkoda, dodatkowo błysk w okularze, chyba beauty disha też mi się nie widzi :/

  6. #6
    Oszczędny w słowach
    Dołączył
    07 2009
    Miasto
    zachodniopomorskie
    Posty
    162

    Domyślnie

    Bardzo dobre zdjęcie, takie "z lat sześćdziesiątych XX w", jakby w pośpiechu zrobione, dziewczyna już prawie wychodzi z kadru, wygląda na zmęczoną i zrezygnowaną (a nawet trochę jakby nieobecną), do tego jeszcze ostry cień na ścianie. Tak ja to widzę, i bardzo mnie się to widzi.
    A doszukiwanie się usterek technicznych w każdym już prawie ujęciu, to jakaś choroba straszna, bo w tym przypadku to co fajne i to co tak naprawdę istotne, dzieje się nie nad biustem, a w oczach i na twarzy dziewczyny.
    Jeszcze raz - świetna fota, nie wiem czy tak sobie to autor wymyślił, ale wyszło bardzo dobrze, może nawet filmowo.

    Pozdrawiam!
    "Nie mam problemów z piciem, no chyba że nie chcą podać mi drinka..." Tom Waits

  7. #7
    La
    Gość

    Domyślnie

    Moim zdaniem jedno z Twoich lepszych ostatnio. Bardzo mi się podoba. Do tego miałem paprocha na monitorze, który wyglądał jak pieprzyk - super się mi zgrało

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •