Czasami trafia się okazja kupna lampki z Ameryki, zapakowanej, prosto spod igły. Żadnej z nich nie wykorzystałem, wszystko przez obawy związane z brakiem gwarancji NP Macie jakąś wiedzę związaną z awaryjnością tej Sabinki, nie tylko co do wad ukrytych? Dużo ryzykuję?