Sęk w tym, że można. Któryś (nie chce mi się szukać który) Olympus ma tak, że patrzysz przez wizjer a kciukiem możesz miziać po ekranie, który jest wtedy taką "dotykową tabliczką". Zakładam, że po odpowiednim treningu i przyzwyczajeniu się może (nie musi) to być całkiem wygodny i szybki sposób wyboru pola AF.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami