Close

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 24 z 24

Wątek: Hania

  1. #21

    Domyślnie

    Ciekawe jakiego rozwiązania. By krytykujący zdjęcia przymykali oko na to, na co akurat zielony chce? By nie pisali bzdur? To zawsze się będzie działo, bo każdy ma swój punkt widzenia i inne pojęcie o tym, co bzdurą nazwać. Dlatego ja wolę polemizować z konkretnymi argumentami, a nie atakami personalnymi. Jeżeli ktoś napisze, że *jego zdaniem* jest tu jednak wszystko w porządku, to przecież nawet bym nie pomyślał, by odpowiedzieć. Autor wątku sam może wyciągnąć wnioski, czy dana uwaga ma dla niego znaczenie, czy nie. Jednak kiedy ktoś mówi drugiemu krytykowi: "nie pisz tak, bo...", to co? Mam uznać, że jestem w wojsku i to rozkaz, czy że to dobra rada kogoś, kto uważa, że sam nie potrafię ocenić, co warto pisać i kiedy? No żałosne po prostu. Jeżeli moderatorowi nie podoba się coś z punktu widzenia regulaminu, netykiety, czy innych ogólnie przyjętych zasad - to są do tego mechanizmy odpowiednie by to zaakcentować. Ale jak mam spełniać jakieś widzimisię, bo moderator nie widzi problemów tam, gdzie widzę ja, to się nie dogadamy.

    Nie komentuję dla dobrego samopoczucia moderatora, ale głównie dla autora wątku, ale też innych czytających. Zwracam uwagę na to, co akurat rzuci mi się w oczy. Może mam inne oczy? Gdybym komentował w sposób polecany przez adwersarza, to pisałbym jedynie: ”jakie ładne", "dobre", "słabe". Bo niebezpiecznie poruszać zbyt trudne tematy, by moderator się nie przyczepił i nie uznał tego za bzdurę i nieprawdę. Jeżeli ktoś prosi o rozwinięcie jakiejś myśli, to rozwijam w wielozdaniowe wyjaśnienia. Jakby ktoś napisał, że nie rozumie o co chodzi w mojej wypowiedzi dotyczącej ekspozycji, to bym wyjaśnił. Ale jak ktoś od razu z mostu pisze, że źle komentuję, to już inna bajka.

    PS. A dla ciekawskich. Histogram kompletnie nic nie mówi o przepaleniach, jeżeli nie osiąga maksymalnych wartości jasności. Przepalenia mogą być nawet wówczas, gdy największa jasność pikseli to 250,250,250. Bo przepalenia nie polegają na bezwzględnej wartości koloru, ale na względnej różnicy w jasności między nimi i otaczającymi je obszarami. Krótko mówiąc można zrobić zdjęcie szarej ściany z białym kółkem pośrodku, przepalając zdjęcie by ściana była biała, a następnie ściemniając zdjęcie tak, by ponownie była szara. Jednak kółka już na zdjęciu nie zobaczymy. A histogram będzie wówczas "prawidłowy". Dlatego prymitywne stwierdzenie, że "ekspozycja jest dobra, bo nie ma białych punktów" nie zawsze jest prawdziwe. Ale nie będę już o tym więcej pisał, bo przecież moderator wie lepiej i jednym krótkim stwierdzeniem, że piszę bzdury, zamknął całą dyskusję. Brawo.
    Ostatnio edytowane przez mOSAd ; 23-06-2012 o 13:40

  2. #22

    Domyślnie

    Nie mogę się nie odezwać na taką ilość zarzutów (choć naprawdę chciałem skończyć -- serio)… Rozumiem, że do poprzedniej mojej wypowiedzi się nie odnosisz bo już brakło argumentów i z faktami nie bardzo można dyskutować. Najlepiej niepostrzeżenie zmienić temat i zacząć od nowa starą śpiewkę o prześladowaniu przez moderatora zamordystę. Czarno na białym wyszło że nie wiesz o czym piszesz, albo inaczej -- chcesz się wyprzeć tego co napisałeś wcześniej. Z jednej strony wspominając na samym początku o niepoprawnej ekspozycji i przepałach (ściślej pisząc -- obszarach na ich granicy) -- negując w późniejszym poście, że czegoś takiego nie pisałeś.

    Ale może po kolei…

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    Może niepochlebnie skomentowałem jakieś prace pana moderatora? Może to jest główny powód tej interwencji. No cóż, pozwolę sobie komentować dalej tak, jak uważam. Jeżeli rewanż za komentarze odbije się na mojej obecności na forum, to wnioski niech wyciągną pozostali. Ja już dalej nie zaśmiecam, bo dla mnie nie warto się przepychać z osobami żądnymi krwi, czy zemsty. Nawet zielonymi.
    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    Ciekawe jakiego rozwiązania. By krytykujący zdjęcia przymykali oko na to, na co akurat zielony chce? By nie pisali bzdur? […] Dlatego ja wolę polemizować z konkretnymi argumentami, a nie atakami personalnymi. […] Jednak kiedy ktoś mówi drugiemu krytykowi: "nie pisz tak, bo...", to co? Mam uznać, że jestem w wojsku i to rozkaz, czy że to dobra rada kogoś, kto uważa, że sam nie potrafię ocenić, co warto pisać i kiedy? No żałosne po prostu. Jeżeli moderatorowi nie podoba się coś z punktu widzenia regulaminu, netykiety, czy innych ogólnie przyjętych zasad - to są do tego mechanizmy odpowiednie by to zaakcentować. Ale jak mam spełniać jakieś widzimisię, bo moderator nie widzi problemów tam, gdzie widzę ja, to się nie dogadamy.
    Nie wiem czy to mania prześladowcza czy wspomniana już zagrywka pod publiczkę, ale w każdym razie -- nic dobrego. Cały czas imputujesz mi, że Ci rozkazuję, grożę, nakazuję, mszczę się… jako moderator. Skąd to wszystko bierzesz? Nie przyszło Ci do głowy, że jestem też zwyczajnym użytkownikiem i mam swoje zdanie na różne tematy. Proszę pokaż mi choć jednego posta, zacytuj moja wypowiedź, która pokazywałaby to wszystko. Wiem, że zawołanie „Moderator mnie bije” jest chwytliwe i może łapać za serca, ale taka demagogia nie działa na ludzi potrafiących czytać. Nota bene, pod tym względem masz przewagę, jako normalny użytkownik bo zawsze w dyskusji z modem można się doczepić, że mam władzę, rozkazuje itd.
    Tak więc proszę nie zabraniaj mi udzielania się jako zwykły forumowicz, bo poza sprzątaniem forum (a tym sie głównie zajmujemy), chciałbym jeszcze podyskutować, jak normalny uczestnik forum. Jeśli piszę jako moderator -- odpowiednio to sygnalizuję.

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    Gdybym komentował w sposób polecany przez adwersarza, to pisałbym jedynie: ”jakie ładne", "dobre", "słabe". Bo niebezpiecznie poruszać zbyt trudne tematy, by moderator się nie przyczepił i nie uznał tego za bzdurę i nieprawdę.
    Primo -- po raz kolejny poproszę cytat z mojej wypowiedzi świadczący, że polecam komentowanie skrótowe i mało konstruktywne.
    Secudno -- jakie niebezpieczne tematy? O czym Ty w ogóle piszesz?

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    Jeżeli ktoś napisze, że *jego zdaniem* jest tu jednak wszystko w porządku, to przecież nawet bym nie pomyślał, by odpowiedzieć.
    A czyim zdaniem? Wiadomo, że każdy pisząc na forum wyraża swoje zdanie, a nie np. kolegi z podwórka. Za każdym razem, w każdej wypowiedzi trzeba zaznaczać to „Moim zdaniem”? Przecież to jest oczywiste.

    Natomiast à propos komentowania z korzyścią dla publikujących i czytających. No nie wiem czy te poniższe przykłady komukolwiek pomogą czy jednak zasieją zamęt i nie daj… niektórzy wezmą to jeszcze na serio.

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    PS. A dla ciekawskich. Histogram kompletnie nic nie mówi o przepaleniach, jeżeli nie osiąga maksymalnych wartości jasności. Przepalenia mogą być nawet wówczas, gdy największa jasność pikseli to 250,250,250. Bo przepalenia nie polegają na bezwzględnej wartości koloru, ale na względnej różnicy w jasności między nimi i otaczającymi je obszarami.
    Stworzyłeś tę teorię nie mającą nic wspólnego z rzeczywistością na potrzeby tego wątku? Przyznaj…
    Jesteś pierwszą osobą, która kwestionuje przydatność histogramu w ocenie ekspozycji i próbuje wmówić, że lepsza jest metoda na oko, ślepo wierząc w to co nam wyświetli ułomny monitor. Gratuluję odwagi.
    Przepały to nic innego, jak brak informacji o kolorze w przepalonych obszarach, o czym informują przycięte (to ważne, bo na etapie wołania zdjęcia nie zawsze dosunięty do prawej strony histogram świadczy o przepałach -- ale w tym wątku dyskutujemy o już wywołanych zdjęciach) do maksymalnych wartości koordynaty RGB (w przypadku plików 8 bitowych -- wartość 255). Ty opisujesz wrażenie wzrokowe, które ma się nijak do pojęcia przepaleń.
    Dla Ciebie, czysto subiektywnie, może być za jasno, za ciemno -- obojętnie… i nie ważne czy tak lubisz, czy może źle Ci wyświetla monitor. Natomiast pojęcie przepału nie podlega subiektywnym osądom, a jest stwierdzeniem stanu rzeczywistego.

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    Dlatego prymitywne stwierdzenie, że "ekspozycja jest dobra, bo nie ma białych punktów" nie zawsze jest prawdziwe.
    Po raz wtóry -- gdzie ja coś takiego napisałem? Znów odwracasz kota ogonem bo to Ty przecież sugerujesz, że jak zdjęcie jest jasne to ekspozycja jest zła.

    Cytat Zamieszczone przez mOSAd Zobacz posta
    Dwa ostatnie zdjęcia są kompletnie nieostre.
    Co sobie pomyśli osoba patrząca na te zdjęcie i czytająca, że są kompletnie nieostre? Taka mająca za sobą już kilka dobrych zdjęć i świadomość fotograficzną -- uśmiechnie się pod nosem, ale ludzie zaczynający przygodę z fotografią, dysponujący amatorskim sprzętem i kitowymi obiektywami -- mogą się załamać. Bo jak to jest kompletnie nieostre zdjęcie, to jakie jest zdjęcie w miarę ostre? I jak kosmicznie ostrego obiektywu trzeba używać, żeby mieć choć poprawnie ostre zdjęcia?
    Może jaśniej… Jak można nazwać miękkie zdjęcie (w tej chwili nie istotnym jest czy to kwestia algorytmów zmniejszających, braku wyostrzenia, czy miękkiego rysunku obiektywu) -- i to jeszcze portret, a wiemy, że akurat w tej dziedzinie miękkość jest pożądanym zjawiskiem -- kompletnie nieostrym? W takim razie, jak wygląda ostre zdjęcie…? nie pisząc już o tzw. żylecie.
    Można zwrócić uwagę, że zdjęcie jest mydlane, miękkie itd., ale żeby pisać kompletnie nieostre? To jest spore nadużycie.

    Podsumowując. Odezwałem się bo z jednej strony piszesz, że zdjęcia są rewelacyjne, co automatycznie przecież znaczy, że właściwie bez wad… ale zaraz dodajesz, że ekspozycja i ostrość są nie takie, a wiadomo że są to jedne z najważniejszych składowych technicznych zdjęcia.
    Można napisać, że jest bardzo dobrze, ale może być doskonale -- tylko popraw to i to. Albo, że jest rewelacyjnie, bo zdjęcia są takie i takie, podoba mi się… chwaląc walory fotografii itd. Ale nie wysnuwać takie antytezy, jak w pierwszym Twoim poście.

    Miłej niedzieli.
    Najzieleńszy z zielonych
    Niezbyt poważny, czasem odważny, nie-co-dziennik sporadyczny.

  3. #23

    Domyślnie

    Nie mam nic więcej do dodania. Wszystko zostało już napisane. Fajnie.

  4. #24

    Domyślnie

    Dla tych, którzy wątpią w ostrość link do oryginału:
    http://img69.imageshack.us/img69/6933/dsc3321o.jpg
    Jeśli chodzi o ekspozycję - chciałam obrobić zdjęcie na jasno - ok jeśli ktoś uzna, że na jego gust jest za jasno, rozumiem. Panowie proponuję - wrzućcie na luz

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •