Co sądzicie ? Cyknięte na szybko przed wyjściem z domu
1.
Szukaj
Co sądzicie ? Cyknięte na szybko przed wyjściem z domu
1.
Ostatnio edytowane przez Valuer ; 03-06-2012 o 19:51
Pomimo, że 'dresiareczka, to całość bardzo ciepła i raczej niesie ze soba spokój. Podoba mi się, chociaż to 'pamiątka'. Ja bym to włożył do albumu rodzinnego i chwalił się znajomym, bo mi się podoba.
w kompozycji prawa strona trochę 'cięższa', ale pewnie tak miało być...
Może spróbować z lekkim przechyleniem w lewo?
Poza tym podoba mi się
Nie przecztamy wszystkich książek, nie umówimy się z każdą dziewczyną i nie wypijemy całej wódki....
Ale KTO - jeśli nie my? Ale KIEDY - jeśli nie teraz?
Bo to jest pamiątka albumowaDzięki za miłe słowa
![]()
No to jeszcze jedna, w trochę innej tonacji, cyknięte w aucie, podczas jazdy"Dresiareczka" prowadziła a ja usiłowałem w podskokach i zakrętach ją "zaportrecić"
2.
Oba zdjęcia wykonane świadomie i to się liczy. To trochę więcej niż album. Szczególnie dwójka jest udana, mimo szerokiego kąta i następstw jego użycia.
Tym razem się z Tobą nie zgodzę. Ja tu świadomości nie dostrzegam jak na portret. Autor zresztą sam przyznał, że "cyknięte na szybko" i że to fotki do albumu, co zresztą widać, szczególnie na dwójce. Dla mnie za ciasne, za bliskie, nie najkorzystniejsze ustawienie kadru, okulary na dwójce pasują do dresu jak pięść do nosa. Słabe odniesienie do tytułu, bo w zasadzie w kadrze widać sam kaptur.
D750, N50/1.8G, N35/2.0D, N70-200 VRII, SB-900 /.................... Sony A7II, S28/2.0, Zeiss 55/1.8, Helios 44 ....................... / EIZO CS240.
http://www.warszawa-fotograf.pl/
![]()
Świadomość – podstawowy i fundamentalny stan psychiczny, w którym jednostka zdaje sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych, takich jak własne procesy myślowe, oraz zjawisk zachodzących w środowisku zewnętrznym i jest w stanie reagować na nie (somatycznie lub autonomicznie). Za Wikipedią
i zgodnie z tą definicją większośc ludzi działa świadomie, tak jak autor tych zdjęć.
Może miał miły poranek, ciepłą kawę, śniadanie i gazetę. Potem wybierał się z "Dresiareczką" na zakupy, albo żeby 'coś załatwić' do 'miasta'
Sama nazwa nazwa "Dresiareczka" niesie ze soba ładunek emocji. Pomyślcie chwilę nad tym.
Mi się podoba. Może i to nie ten dział (to niech Admin przeniesie! - od tego jest), zdjęcia do albumu, ale ja byłbym z nich bardziej niż zadowolony. Już taki jestem, bo jestem prosty chłopak ze wschodu Polski.
![]()
Nie przecztamy wszystkich książek, nie umówimy się z każdą dziewczyną i nie wypijemy całej wódki....
Ale KTO - jeśli nie my? Ale KIEDY - jeśli nie teraz?
Skontaktuj się z nami