Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 11

Wątek: Monika dachowo

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie Monika dachowo

    Cześć,
    mam dużego stresa bo to mój pierwszy raz gdy pokazuje wam coś co stworzyłem, proszę o opinie

    Dziękuję, pozdrawiam

    1.
    2.
    3.
    4.

  2. #2

    Domyślnie

    Co mi wadzi ... Spory bałagan w tle, ciut za czerwony kolor skóry i dziwnie ucięta ręka na 3 . To tak na pierwszy rzut oka
    D700/ S5Pro / N 80-200 f2.8 / N 85 f1.8 / S 8 f3.5 / T28-75 f2.8 / SB 900 / iMac27" / iMac 20" / iPad3

  3. #3

    Domyślnie

    dzięki, faktycznie zdaję sobie sprawę z tego, że te kolory które ja widzę na moim laptopie pewnie różnią się od tych twoich zgodzę się z tą uciętą ręką na 3ce ale jakoś mimo wszystko nie chciałem rezygnować z tego zdjęcia.

  4. #4

    Domyślnie

    Sugerowalbym unikanie ogniskowych mniejszych niz 75mm czyli okolo 50mm na DX do portretow. Powoduja duze przerysowania jak np. na 2 i 4. Poza tym to co wyzej napisane. Pozdrawiam i probuj dalej.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piootrass Zobacz posta
    Sugerowalbym unikanie ogniskowych mniejszych niz 75mm czyli okolo 50mm na DX do portretow. Powoduja duze przerysowania jak np. na 2 i 4.
    Również to moje pierwsze wrażenie. Mozna takie 'sportowe' portrety, ale do tego rodzaju urody nie pasuje.
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piootrass Zobacz posta
    Sugerowalbym unikanie ogniskowych mniejszych niz 75mm czyli okolo 50mm na DX do portretow. Powoduja duze przerysowania...
    Ale mi się wydaje, że takie same przerysowania ma 50-tka na FX jak i DX. Jedyna różnica to taka, że w DX jest "wycięta" część obrazka z FX. Czy ja się mylę?

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dammiz Zobacz posta
    Ale mi się wydaje, że takie same przerysowania ma 50-tka na FX jak i DX. Jedyna różnica to taka, że w DX jest "wycięta" część obrazka z FX. Czy ja się mylę?
    Obiektyw zapewne posiadający niemal zerową dystorsję nie przerysowuje

    Przerysowanie (w sensie portretowym) powstaje w pewnej sytuacji zdjęciowej, gdy trójwymiarowy obiekt rzutowany jest na płaską matrycę.
    Z tym samym szkłem w DX trzeba być nieco dalej dla podobnego (bo nie identycznego kadru), a jak dalej to są mniejsze.
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JacekCz Zobacz posta
    Obiektyw zapewne posiadający niemal zerową dystorsję nie przerysowuje
    Dystorsja a przerysowanie to dwa odrębne pojęcia

    Cytat Zamieszczone przez JacekCz Zobacz posta
    Przerysowanie (w sensie portretowym) powstaje w pewnej sytuacji zdjęciowej, gdy trójwymiarowy obiekt rzutowany jest na płaską matrycę.
    A znasz sytuacje zdjęciowe, gdzie fotografujemy coś nietrójwymiarowego?
    | FB | BLOG |

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ~lxs Zobacz posta
    Dystorsja a przerysowanie to dwa odrębne pojęcia


    A znasz sytuacje zdjęciowe, gdzie fotografujemy coś nietrójwymiarowego?
    ja znam. Fotografia obrazów w celach reprodukcji. Idealnie z góry pod kątem 90 stopni. Obraz MA BYĆ PŁASKI i leżeć płasko, więc odpada trójwymiarowość
    http://facebook.com/fotomagik
    D700 + N70-200/2.8 + N20/2.8 + N50/1.8 + N85/1.8 + N135/2.8 + S15/3.5 + SB900 i kilka innych pierdół

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ~lxs Zobacz posta
    Dystorsja a przerysowanie to dwa odrębne pojęcia
    Dokładnie to miałem na myśli.
    Tu już było pytanie o kupowanie 'obiektywu który nie przerysowuje przy zdjęciach z bliska', więc poziom zdolności do zdziwienie mam niski (czy wysoki, zależy od skali pomiarowej).

    Cytat Zamieszczone przez ~lxs Zobacz posta
    A znasz sytuacje zdjęciowe, gdzie fotografujemy coś nietrójwymiarowego?
    A i owszem, są. Ale masz rację, trójwymiarowych jest więcej.

    Cytat Zamieszczone przez remiksson Zobacz posta
    ja znam. Fotografia obrazów w celach reprodukcji. Idealnie z góry pod kątem 90 stopni. Obraz MA BYĆ PŁASKI i leżeć płasko, więc odpada trójwymiarowość
    ile zdjęć zrobiłem (i zarobiłem zł sprzed demoninacji - nie były dla mnie, ja nie używałem :P ) ze ściągami maturalnymi. Ksera wtedy nie było, te nieliczne skonfiskowali, więc i opcji zmniejszania też nie było. Łezka się kręci. Zenit na ramieniu z powiększalnika, dwie żarówy. Zewnętrzny światłomierz i przekalkulowanie ekspozycji ze względu na skalę. Wszystkie wyszły, nie było okienka z tyłu aparatu.
    Ostatnio edytowane przez JacekCz ; 25-04-2012 o 20:08
    Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •