Hm, akurat koma w fishu to nie jest wyczyn, chociaż ta Sigma 10 jest oceniana nawet nieźle. Ale koma Sigmy w porównania do Nikkora 12-24, który jest wiekową konstrukcją, ale chyba robioną bez dzisiejszych kompromisów to niebo a ziemia na korzyść Nikkora. Jeśliby porównywać tylko ten parametr, to w ogóle nie ma gadania i wybór jest jasny jak nie przymierzając Droga Mleczna na środku Sahary.
Z tym, że Sigma jako fish robiłaby zdjęcia gwiazd samym środkiem (gdzie koma jest w normie, a jak twierdzą niektórzy nawet ponad), boki zostawiając na horyzont i ewentualnie to, co go zasłania. Tam koma, faktycznie już spora nie robiłaby spustoszenia, bo i gwiazd by tam nie było...
Anyway - czekam na jakieś cieplejsze dni, bo teraz to i wilka można złapać i szkło się rosi jak diabli...
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami