Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14
  1. #1

    Domyślnie Fotoreporter = wróg?

    (Dla porządku - nie współpracuje z żadną redakcją) Dzisiaj mialem taką sytuację:

    Wracam z wydziału, czekam sobie przy Placu Zawiszy na przyjazd mojego Busa (mieszkam poza Warszawą). Następuje wstrzymanie ruchu, blokady, policja - idzie demnstracja.

    Pracownicy Polfy protestują przeciw bodajże prywatyzacji i idą do ministra. Ja, jako że widok niecodzienny to wyciągam co miałem pod ręką - akurat wtedy D2H + 24-70 z osłoną (dość pokaźny zestaw), robię kilka zdjęć z przodu, transparenty, jakims cudem wmieszałem się w fotoreporterów, dogrywam w międzyczasie notatki audio (za to warto kupić body Dx) tego co ktoś przez megafon mówi. Podchodzę do osoby która rozdawala ulotki ludziom również będącym ze mną na przystanku, chciałem poczytać o co dokładnie chodzi itd. Niestety osoba ta schowała za siebie ulotki, zagroziła straszną miną i zdecydowanie odmówiła. Nie pomogły tłumaczenia, że to dla siebie i wogóle.

    I tu mam ogromny niesmak. Co to się w tym kraju porobiło, że widząc fotoreportera ludzie są tak wrogo nastawieni? Czy aż tak nisko upadł ten zawód?
    BSL i DSLR

  2. #2

    Domyślnie

    myslalem ze cel demonstracji to zrobienie najwiekszego szumu i zwrocenie na siebie uwagi, widocznie sie mylilem

  3. #3
    Gaduła Awatar NBA
    Dołączył
    09 2007
    Miasto
    Jarocin, Wielkopolska
    Posty
    3 749

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ziever Zobacz posta
    I tu mam ogromny niesmak. Co to się w tym kraju porobiło, że widząc fotoreportera ludzie są tak wrogo nastawieni? Czy aż tak nisko upadł ten zawód?
    Mylisz pojęcia kolego. Zanim zrobisz temat, zanim sfotografujesz człowieka, zanim będziesz chciał przedstawić światu jego problem, odkryć, to co dla innych jest tajemnicą - musisz się pochylić nad tematem. W 10 sekund się nie da. To zwykle natarczywe mierzenie obiektywem w jak mniemam zupełnie obca Ci osobę, musi wywołać taka a nie inna reakcję. No chyba, że mylisz fotoreporterów z paparazzi.

  4. #4

    Domyślnie

    Już wiele razy miałem okazję pracować przy większych wydarzeniach u boku "pro" reporterów i w moim odczuciu to właśnie oni nie szanują tematu. Traktują to jak "kolejny dzień w robocie": podejść z aparatem komuś pod nos, pstryknac a potem wypytywać postronnych komu właściwie zdjęcie zrobili.

    Może tych prawdziwych jeszcze nie spotkałem, kto wie - może to już wymierający gatunek, ustępujący mutacji zwanej "podpis za zdjęcia".


    I jak to jest, że od niedawna to właśnie reporterzy dostają w nos przy okazji zamieszek?
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 08-02-2012 o 23:41 Powód: orto! ("reporteży")
    BSL i DSLR

  5. #5

    Domyślnie

    niestety, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie rośnie niechęć do dziennikarzy wszelakiej maści - nie tylko foto

    oglądałem wywiad z jakimś dziennikarzem, który jeździ od wielu lat w różne "gorące" miejsca - mówił, że kiedyś kamizelka press ratowała życie, a teraz wręcz przeciwnie

    w Polsce też coraz gorzej, czasem lepiej nie wyciągać legitymacji

  6. #6

    Domyślnie

    Sami są sobie winni... W sensie środowisko... Skoro w większości gonią za tanią sensacją, to niech się nie dziwią, że ich na kopach zewsząd wysadzają.

  7. #7
    shaolin1
    Gość

    Domyślnie

    Dokładnie, ja też nie chciał bym żeby ktoś mój wizerunek upubliczniał bez mojej zgody albo gdzieś wykorzystywał...

    Mimo że podoba mi się fotografia reportażowa to sam jakoś nie chciał bym być fotografowany. Gdyby jeszcze reporterzy/dziennikarze działali inaczej to może nie rosła by do nich niechęć wszędzie. Owszem czasem zdarza się że gdzieś upublicznienie jakiegoś zdarzenia wpływa dobrze na rozwój sytuacji, ale jak wiele jest sytuacji że reporterzy wchodzą z butami w czyjeś życie, do tego nie reagują na żadne protesty...

  8. #8

    Domyślnie

    Ja miałem raz styczność z reporterami: piękny hotel, duuużo światła. Ja byłem umówiony na sesję z pewną piosenkarką, więc spakowałem lampy studyjne, ale jak zobaczyłem oświetlenie to zrezygnowałem i skorzystałem z jakże wspaniałego światła zastanego. ISO nawet nie za duże, gdzieś poniżej ISO1000, przysłona mała, żeby rozmyć tło i mieć szybki czas. Ładne zdjęcia wyszły.

    Obok mnie stali niby fotoreporterzy i bez zastanowienia nawalali fleszami jak idioci. Ja robiłem dwa zdjęcia i szybko oceniałem czy o to chodzi a oni w tym czasie nawalali serią po 10-20 IDENTYCZNYCH zdjęć. Po prostu ja robiłem zdjęcie a oni tylko, jak to się mówi reporterskim żargonem 'zdejmowali ryje'.
    Ogólnie w reporterce już pomijam aspekt estetyczny/etyczny fotografowania prywatnego życia obcej osoby, bo czyjeś sumienie to nie moja sprawa. Jednak mam prawo wypowiadać się na temat fotografii i reporterzy mają u mnie ZEROWY szacun za jakość zdjęć. To co robią nie jest fotografią.

  9. #9

    Domyślnie

    Michale mam wrażenie, że piszesz o paparazzo a nie fotoreporterze.

    Co do ostatniego akapitu niestety teraz taka moda, walić seriami, bo wtedy jest szansa, że na którymś zdjęciu 'gwiazda' zrobi głupią minę, albo złapiemy ją z półprzymkniętymi oczami debila, do tego jeszcze tylko lampa na maksa, żeby łatwiej się edytorowi szparowało i siup, jest zdjęcie za 5 stóweczek...
    Tylko moim zdaniem to znak czasów a nie ignorancja paparazzi'ch

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krolewicz Zobacz posta
    niestety, nie tylko w Polsce, ale na całym świecie rośnie niechęć do dziennikarzy wszelakiej maści - nie tylko foto
    Właśnie. Tu nie chodzi o fotoreporterów, ale ogólniej - do dziennikarzy. Niestety zapracowują sobie oni na to bardzo starannie. To kwestia zeszmacenia sie mediów. Żerowanie na sensacji, oglądalność i jeszcze raz oglądalność. Rzetelność przekazu jest na 10-tym miejscu.

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    Jednak mam prawo wypowiadać się na temat fotografii i reporterzy mają u mnie ZEROWY szacun za jakość zdjęć. To co robią nie jest fotografią.
    Ostatnio ciężko w ogóle znaleźć fotoreportera. Została stara gwardia i jakaś niedouczona młodzież która całą nadzieję pokrywa chyba w super sprzęcie foto. Plus dziennikarze piszący, którym dano aparaty by ilustrowali to co opisują. Totalna masakra.

    Cytat Zamieszczone przez RobertMiernik Zobacz posta
    Co do ostatniego akapitu niestety teraz taka moda, walić seriami, bo wtedy jest szansa, że na którymś zdjęciu 'gwiazda' zrobi głupią minę,..
    A jak skomentujesz kilku fotoreprterów, którzy wpadają do pokoju gdzie policja na stołach wyłozyła zarekwirowane fanty. No i walą serią tak na ucho10 fps przez 2 s w to co na stole. Z lampami błyskowymi oczywiście. Jakiś instynkt stadny - jak jeden robi serią to inni też głupieją? 10 klatek tego samego ujęcia? Po czym przekadrowanie i kolejna długa seria. Kiedyś fotoreporter miał 36 klatek na filmie. A dziś 36 klatek gościu robi w około 4s. "zużył" film w przeciągu chwili swojego pobytu w pomieszczeniu. No a jakie fotki ma! Artystyczne i bardzo cenne. Nawet nie chce ich oglądać.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •