Witam
Przepraszam jeśli temat był już poruszany, a ja go nie znalazłem, ale wertuję od jakiegoś czasu wątki na forum dotyczące lamp i wciąż mam dylemat.
Kompletuję sprzęt do domowego "studia", postanowiłem, że chcę mieć 3 źródła światła. Mam SB-900, od kumpla kupię SB-28 jako drugie źródło i będzie mi brakować trzeciego. Myślałem o jakimś YN565 czy nissin622II, ale w sumie w dość podobnej cenie można kupić np lampę studyjną Quantum R+300. Oczywiście wszystkie 3 źródła światła mają być wyzwalane radiowo (tu wciąż nie mogę zdecydować się które wyzwalacze wybrać, osiołkowi w żłoby dano). Z czasem będę chciał wychodzić ze strobingiem w plener, ale 2 lampy systemowe do tego wystarczą, a ta 3 będzie potrzebna tylko w domu, stąd pomyślałem o studyjnej zamiast systemowej. Mam oktę 120 cm i do niej idealnie nadałaby się w domu ta lampa quantuma, dużo lepiej się sprawdzi niż choćby SB-900. Okta ma mocowanie bowens-a, tak jak ten quantum, więc pasowałoby idealnie. Reszta gratów (beauty dish i inne) też będą z mocowaniem bowensa.
Mieszkanie mam małe i takie będzie to domowe "studio", malutkie, więc nie potrzebuję więcej Ws niż 300.
Utwierdźcie mnie tylko proszę w przekonaniu, że dobrze kombinuję chcąc wybrać jako trzecie źródło światła ( głownie pod oktę 120) tę lampę studyjną. A jeśli lepiej wziąć błyskograta systemowego to dlaczego? Dopiero zaczynam strobingową przygodę, więc wybaczcie niezdecydowanie i dylematy
Pozdrawiam
Kurde, i teraz tak pomyślałem, że może wątek powinienem był założyć w dziale "Sprzęt studyjny", ale trudno, już poszło.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami