Szukaj
Ja sobie przewiozłem w plecaku na kanapie (przypięty pająkiem) 70-300VR i mi się zepsuł od wstrząsów, a był między ubraniami, więc miał miękko. Tak że nie polecam takiego transportu. Od tamtego czasu jeśli mam sprzęt foto w plecaku, to tylko na plecach. W tankbagu nie próbowałem jeszcze wozić, bo nie wydaje mi się to dobre - w końcu kanapa jest bardziej miękka niż bak.
Mam taki: http://www.oxford-shop.co.uk/item3124.htm - nie można go przerobić na plecak, ale ma zwijany długi pasek, na którym można go nosić na ramieniu jak torbę.
Kazimierz Król
Oznaczenia obiektywów
Używam tego plecaka http://www.tamrac.com/5547.htm. Wolę wozić sprzęt na plecach niż na baku czy kanapie, ponieważ takie rozwiązanie jest wygodniejsze, poza tym przy poważnym szlifie nie ważne, czy aparat jest na plecach, czy na moto.
A tak na marginesie, to obiektywy nie są takie podatne na zniszczeniadwa sezony temu przeleciałem przez kierownicę na plecy, w plecaku miałem D60 z kitowym 18-55 i o dziwo obiektyw działa do tej pory, choć silnik czasem ma problem z ustawieniem ostrości, aparat wyszedł bez szwanku
![]()
Skontaktuj się z nami