Wtiajcie,

Jakis czas temu przesiadlem sie z D50 na d300 i kilka nowych szkiel, N35 1.8 i Tamron 27-75 2.8

Nie wiem, czy to tylko jestem przewrazliwony czy wina sprzetu (obu szkiel w tym przypadku ?)

Pierwsza rzecz, 1/80 iso 800 chyba dla D300 nie powinno byc duzym problemem, a wydaje mi sie, ze szum widac jak cholera!

Ostrosc tez jest mizerna. Powiedzcie czy to wina tanich szkiel? moze cos z apartem? filtry raczej staralem sie kupowac najelpsze z dostepnych choc uzywane to byly w bardzo dobrym stanie. z reszta bez filtrow tez jes to samo. moze kapke lepiej ale nie na tyle aby robic zdjecia bez nich i ryzykowac zarysowanie szkiel.


AF w aparacie lapie ostrosc i gdy robie zdjecie jest ok, az zobacze na monitorze, i tam gdzie pokazywalo ze ostrzy ostrosci super nie ma, myslalem ze moze to BF albo FF ale nic z tego w tle czy z przodu tez nie ma tej zyletki no po prostu takie srednio ostre wszedzie z ladnym rozmyciem gdzies tam w tle ale gdzie jest ten najlepszy punkt ostrosci nie widac.

Tutaj: N35 1.8 plik NEF
Tutaj: T27-75 2.8 plikl NEF