przeczytałem temat i też od razu pomyślałem o nikkorze 85 1.8D... a za cene 50/1.4 mozna kupic uzywane 50/1.8 i 85/1.8 bo rzeczywiscie w zaleznosci od oczekiwanych efektów f1.4 to płyyytkoo i dla solidniejszej obudowy i tego kawałka zapasu czy warto dopłacać drugie tyle? Oczywiście że takale jeśli mamy już inne obiektywy pokrywające zakres. jutro odbieram z poczty taira 135/2.8, który słynie ze swojego bokehu i adapter do niego z T-mount na F-mount (w miejsce gwintu m42), odpada cała dyskusja nad nieskończonością i jakością soczewek w adapterach. Nim będę się wprawiał w portrety ;] Wkrótce zdam relację... pokój pokojem, wolę teren ;] ładniejszy bokeh z dalekiego tła no ale to oczywiście można znów w dyskusje wpaść co lepsze ale to pozostaje kwestią konwencji zdjęcia. Osobiście najbardziej lubię portrety na słońcu późnym popołudniem lub pod wieczór (dlatego koniecznie f2.8 ) a jak ktoś ma pare extra złotych i pare extra metrow kwadratowcyh na aranzacje studia to czemu nie ;] Blenda jeszcze by sie przydala ehhhhh...
andrzej500, zgadzam sie z Twoja opinia i radami.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami