Dlaczego wszyscy musimy chcieć tego samego?
Ogór CZ16-80 z mocowaniem E to moje kolejne marzenie. Bez szans na zrealizowanie. Czekam na veto.
Szukaj
Dlaczego wszyscy musimy chcieć tego samego?
Ogór CZ16-80 z mocowaniem E to moje kolejne marzenie. Bez szans na zrealizowanie. Czekam na veto.
masz racje, widzialam zdjecia z jakis Rokkorow, za kazdym razem mialy cos w sobie ze sie chcialo patrzec, ale jak szukalam na ebayu z ciekawosci to ceny sie tak roznie ksztaltowaly, ze nie wiadomo dlaczego sa tak rozbiezne ceny i ktory to ten wlasciwy..Nex5N + 18-55 oraz Rokkory 58/1.4
a duzo wiekszy on jest od 18-55?A na wypady wakacyjne mam 18-200.
oj zebys wiedzial, sama bym taki chciala.. ogniskowe marzenie..Ogór CZ16-80 z mocowaniem E to moje kolejne marzenie. Bez szans na zrealizowanie.
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
18-200 jest dużo większy. Ale i tak w zestawie z 5N jest w sam raz w góry i na kajaki czyli tam, gdzie ja spędzam wolny czas, a lustrzanka mi ciążyła
Za Rokkora 58/1.4 (jest też wersja f1.2) warto dać 300-400zł (zależy od stanu). 40/2 można mieć za 100zł.
Ogólnie ceny Rokkorów są teraz zawyżone. W niczym nie ustępują im obiektywy FD a są trochę mniejsze i sporo tańsze! Za Rokkora 24/2.8 wołają około 600zł. To samo od Canona kupisz za 300zł w doskonałym stanie. A i przejściówka troszkę mniejsza.
Tu sa zdjecia z Rokkorow: http://www.fredmiranda.com/forum/topic/924270/0 ah cudo!
szkoda ze to manualne ostrzenie..
a masz gdzies pare fotek do pokazania?Teraz mam takumara 50/1,4 smc i jest jeszcze bardziej super. brakuje ciut AFu. ale jak ten obiektyw lezy w reku, jak pracuje, jak rysuje. czapki z glow!![]()
Ostatnio edytowane przez Mekano ; 12-06-2012 o 14:16
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Kiedyś było tylko manualne... A tak poważnie, to w 5N jest to bardzo przyjemne. Ustawiasz sobie kadr, dotykasz palcem w miejscu, gdzie chcesz, żeby było ostro, automatycznie włącza się powiększenie tego fragmentu. Jeśli trzeba, zwiększasz jednym dotknięciem ekranu powiększenie. Ustawiasz ostrość (po początkowych zachwytach peakingiem wyłączyłem go całkiem i uważam za zbędny) i wciskasz spust. W starych obiektywach pierścień ostrości jest precyzyjny i ma duży zakres obrotu.
niby tak, ale ja i tak wole ostrzenie automatyczne, zwlaszcza jak sie nie ma za duzo czasu i trzeba na szybko..
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Nie bede Cie przekonywał, ale ostrzenie manualami jest szybkie, a po domknięciu bardzo szybkie
A jak ustawi sie na nieskonczoność to jest nieskonczenie szybkie![]()
gdzies nie, ale na przyklad to:
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Skontaktuj się z nami