Szukaj
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Ja to widzę tak: bardzo jaskrawe, równikowe słońce, ciemne okulary (czy może na maxa przyciemnione fotochromy), aparat bezwizjerowy, podgląd zdjęć tylko na wyświetlaczu w w/w pełnym słońcu...
Do tego nieskalibrowany, nieoprofilowany monitor i możliwości ingerencji w ekspozycję dane przez producenta aparatu.
Rezultat - nieprawidłowa interpretacja efektów oraz próby obejścia tego, czego obejść się nie da i obchodzić się nie powinno.
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Dokładnie ja już podczas pierwszego pleneru przestawiłem swoje EX2F na P i łupie fotosy bez stresu, że braknie czasu.
A które dokładnie zdjęcie jest popsute? Owszem widzę różnice pomiędzy kolejnymi fotosami, ale wszystkie są jak najbardziej poprawne. W każdym razie przepuszczenie ich przez program do obróbki, pozwoli osiągnąć pożądany efekt.
Trochę pomaga matowa folia na ekranie aparatu, choć i tak czasem kadruję mocno na czuja wierząc, że starczy MPx na wycinanki. Zwykle mam ciemne bryle na nosie, nie przeszkadzają mi w robieniu zdjęć.
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Dobiera, ale do granic możliwości migawki, w tym przypadku do góry, i potem zostaje tylko prześwietlenie. A w P kolega Foolproof przymknie przysłonę.![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Jak napisał Mariusz przy matrycy 1/1,7" nie ma właściwie operowania GO. Nie ma zatem potrzeby ustawiania przysłony. Jak używałem A, to czasem brakowało czasu i zdjęcie wychodziło przepalone, bo najkrótszy czas 1/2000 s. Chyba, że akurat ustawiona przysłona zapewniała wystarczająco mały otwór, wtedy 1/4000. Na P takie dylematy mam z bani. Liczy się kadr i decisive moment.
To chyba nie jest wątek do oceny zdjęć, poza tym to poglądowe fotosy obrazujące zdaniem autorki problem, którego rozwiązania szuka. Ja też poza zdjęciami, które prezentuję mam masę odpadów z każdego pleneru. Ba, czasem nawet prezentuję coś nieco na siłę.a co do zdjec, to dla mnie piszac popsute, oznaczaja slabe, bez wyrazu..![]()
Ostatnio edytowane przez zdyboo ; 08-06-2013 o 16:20
@Puch24
Domyślam się, że bajery RX ma podobne do NEX. Przy wietrze gdy ręcę "trzęsą się" włączam opcję "wybór sceny" i wybieram tu opcję "korekcja drgań", działa super ale czas i przysłonę i resztę dobiera sobie aparat sam.
@Mekano - bez komentarza.
W takich warunkach widać tyle na ekranie co przy wyłączonym sprzęcie, wszystko na czuja. A ja naiwna myślałam, że te zdjęcia wyszły mi nienajgorzej![]()
fujan ,
Tama - a jakie ustawienia dobiera aparat jak ustawisz scenę "korekcja drgań"? Z linkowanej tu instrukcji wynika, że jest to program, który "pozwala robić zdjęcia w pomieszczeniach bez użycia lampy błyskowej, aby zmniejszyć rozmycie obiektu". Nie widzę tu zbieżności ze stosowaniem go w ostrym, afrykańskim słońcu.
Aha, ja w tych zdjęciach nie widzę ułomności aparatu. Światło kiepskie i nie mam na myśli ilości tylko jakość. Spróbuj robić zdjęcia wcześniej lub później niż w samo południe.
Ostatnio edytowane przez ropusz ; 08-06-2013 o 20:32
Skontaktuj się z nami