Szukaj
Pozdrawiam, Michał
__________________________________________________ ________________________________
ilość profesjonalizmu jest wprost proporcjonalna do ciężaru plecaka i wielkości matrycy, a odwrotnie proporcjonalna do odporności na krytykę
Phi, martwe szczurki... Też mi coś...
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Normalnie same jakieś śmiertelne tematy ... aż ciarki przechodzą
nex siódmy
desid - najładniejsze z tych "cmentarnych"![]()
Kurcza felek, ja zamówiłem Fujian-a na ebay-u, a tu u nas za prawie takie same pieniądze:
http://allegro.pl/obiektyw-tv-lens-3...897456057.html
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
to i ja może coś napiszę w temacie sigmy 30 2.8
na wstępie - jestem zadowolony, cena 640 zł - przystępna, jakość zdjęć - w mojej ocenie - satysfakcjonująca.
Poniższe uwagi są aktualne po krótkim okresie adaptacyjnym
Początki nie były łatwe. Po pierwsze obiektyw strasznie plastikowy, ja mojego takumara 50 1.4, noszę luzem w kieszeni kurtki i wiem, że mu się nic nie stanie. W przypadku sigmy nie ma o tym mowy. Na szczęście -być może w związku z lichą budową - dodali do niego fajny futerał, także obiektyw w przysłowiowej kieszeni chroniony jest "jako tako".
Dalej też nie jest różowo - w środku lata grupa soczewek, a mechanizm przysłony przymykając się wydaje z siebie jakieś nieprzyjemne dźwięki. Na szczęście bagnet jest metalowy.
Obiektyw jest stosunkowo ostry od pełnej dziury, więc przymykać go raczej nie ma potrzeby (co za tym idzie nie słyszę też pracującego mechanizmu).
Jako, że długi czas fotografowałem tylko manualnymi szkłami, zapomniałem jak korzystać z af-a w nexie. Musiałem więc zagłębić się w to koszmarne menu. No ale to już nie jest wada samego obiektywu, którego pierścień działania ostrości również działa raczej tak sobie. Nie jest to ta precyzja znana mi z takumara. Można to obejść ustawiając tryb dmf, w którym af sam ustawia mniej więcej ostrość tam gdzie chcę, minimalne korekty ustawienia ostrości nie wymagają już znacznego kręcenia pierścieniem. Jeżeli już chodzi o prędkość samego af to jest w mojej ocenie zbliżona do tej z kita 18-55. Zdarza się, że łapie ostrość za obiektem ( to raczej wina samego af nexów, a nie przypadłość obiektywu) tak czy inaczej sigma 30 do ostrzenia manualnego w mojej opinii nadaje się słabo. Sytuację ratuje DMF.
Poniżej kilka przykładowych pstryków.
styczniowy motylek zwiastujący rychłą wiosnę (przymknięty do f 3.5)
córcia wyglądająca wiosny (także przymknięta do f 3.5)
i kura zapowiadająca Wielkanoc (f 2.8 )
na deser makro zrobione całkowicie otwartym takumarem 50 1.4 ( który na tej przysłonie prezentuje ładne mydło) plus pierścień pośredni jako dowód, że robiąc zdjęcia obiektywem manualnym też można się pomylić
Skontaktuj się z nami