W przednexowych czasach nikt nie dał by za ten obiektyw więcej niż 500zł. Poluj, bywają http://allegro.pl/super-jasny-porst-...782779793.html
Szukaj
W przednexowych czasach nikt nie dał by za ten obiektyw więcej niż 500zł. Poluj, bywają http://allegro.pl/super-jasny-porst-...782779793.html
No fakt, bywająDzięki.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Problem tutaj, Panie i Panowie, z pięćdziesiątkami jest taki, że na APS-C są razy półtora.
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Witam
Przywitać chciałem się z koleżeństwem w wątku, pod wpływem którego (między innymi) stałem się posiadaczem NEXa 5N i to akurat dokładnie w dwudziestą rocznicę zakupu pierwszego Nikona (F90). Jako, że na razie (nie wiem czy zdołam na starość się przestawić) jedynym "szkłem" jest pprzejściówka na bagnet F, bodaj FOTGA (jeszcze nie przyszła).
Mam jednak nadzieję, że się przyzwyczaję do soniacza i wtedy chciałbym dorobić się 16-50. Myślę, że zwłaszcza w górki będzie ok. Dość dzwigania D300, 700 i innych "monsterów".
Tak "miedzy wierszami" doczytałem, że są jakieś problemy z kompatybilnością szkła z 5N. Czy to dotyczy tylko "prostowania" jpgów, czy cos więcej?
Jeszcze pytanko do doświadczonych userów. Ponieważ zamierzam pobawić sie różnymi szkiełkami, dotyczy przejściówek. Kupować cokolwiek, czy są jakiesz szczgólnie wart polecenia?
Za kompaktowość 16-50 zapłacono dużymi zniekształceniami geometrycznymi. Nowe aparaty korygują je w jpegu, w starych (również 5n) trzeba będzie to robić w postprocesie. LR już ma profil korygujący, więc poleci to automatem.
Dokładnie to samo dotyczy np. stałek Samsunga - obrazki z nich są prostowane w domenie cyfrowej.
Różnej jakości obrabiarki i tokarki mają w dorzeczu Jangcy i czasem nie do końca się im udaje jak operator akurat się zamyśli nad istotą wszechrzeczy. Więcej kłopotu jest wtedy, gdy przejściówka musi mieć coś dodatkowego niż prosty dystans, np. regulację przysłony dla szkieł Nikon-G czy tilt.
Płonie na ręku!
Dosc zartow Panie i Panowie
Ktory standard mocowania obiektywu ma najmniejszy dystans? Wszystkie chyba nie sa takie same? Pytam, bo przygladajac sie duetowi przejsciowka+obiektyw Canona, robi sie to malo kompaktowe. Chyba standard Konic-i jest najkrotszy, ale moge sie mylic.
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Ostatnio edytowane przez MariuszJ ; 16-12-2012 o 11:22
Skontaktuj się z nami