Szukaj
Nie, to fragment wiersza Jabberwocky z "Po drugiej stronie lustra" Lewisa Carrola (czyli o Alicji). Owain wrzucił chyba najlepiej znany przekład Słomczyńskiego (a ja wrzuciłem oryginał), ale były i inne próby, i chyba trudno powiedzieć, który z nich najlepszy.Mnie najbardziej podoba się Słomczyński i Barańczak. Pozostałe są pokrętne i po prostu trudne do wymówienia.
A Owain wrzucił to w odpowiedzi na wupekaiksa, który z kolei zacytował mało zrozumiały tekst, pochodzący ze "Ślusarza" Juliana Tuwima. Tak a propos mało zrozumiałych wynurzeń, które w tym wątku robią się coraz bardziej surrealne.I wrzuty tekstowe, i zdjęciowe.
Za wikipedią:
'Twas brillig, and the slithy toves
Did gyre and gimble in the wabe;
All mimsy were the borogoves,
And the mome raths outgrabe.
- Stanisław Barańczak - Dziaberliada
Brzdęśniało już; ślimonne prztowie
Wyrło i warło się w gulbieży;
Zmimszałe ćwiły borogowie
I rcie grdypały z mrzerzy.
- Janusz Korwin-Mikke - Żabrołak
Błyszniało - szlisgich hopuch świr
Tęczując w kałdach świtrzem wre,
Mizgłupny był borolągw hyr,
Chrząszczury wlizły młe.
- Jolanta Kozak - Dziaberlak
Bzdrężyło. Szłapy maślizgajne
Bujowierciły w gargazonach
Tubylerczykom spełły fajle,
Humpel wyświchnął ponad.
- Maciej Słomczyński - Dżabbersmok
Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
- Robert Stiller - Żabrołaki
Był czas mrusztławy, ślibkie skrątwy
Na wałzach wiercząc świrypły,
A mizgłe do cna boroglątwy
I zdomne świszczury zgrzypły.
- Antoni Marianowicz lub Hanna Baltyn - Dziwolęki
Grozeszły się po mrokolicy
Smokropne strasznowiny:
Dziwolęk znowu smokolicy
Ponurzył się w grzęstwiny.
- - - - kolejny post - - - - - -
Gdama i Owain - też łączę się w "bulu".![]()
Ostatnio edytowane przez puch24 ; 05-08-2016 o 06:35
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Unfuckenbelievable!
Sorry, ale liznąłem tu tylko poezję afroamerykańską.
Co do postępującego surrealizmu - też to zauważyłem. Tylko nie wiem, czy się cieszyć, czy wręcz przeciwnie.
No właśnie widać...
Dla mnie OK, byle nie zdominował całkowicie. Ktoś bardzo znany (nie pamiętam, kto) powiedział kiedyś o malarzach-impresjonistach czy abstrakcjonistach, itp., że nie potrafią namalować zwykłego jeźdźca na zwykłym koniu. Więc czasem chciałoby się zobaczyć "zwykłe" zdjęcie.Co do postępującego surrealizmu - też to zauważyłem. Tylko nie wiem, czy się cieszyć, czy wręcz przeciwnie.![]()
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Maciek, aleś mi nasmacznił zrannie!
PS
Jestem malarzem nieszczęśliwym:
Kłopoty mnie nękają wciąż,
Bo choćbym nie wiem co malował,
Spod pędzla mi wychodzi słoń!
Uwieczniam ciocię mą Marysię,
Bez złośliwości, Boże broń!
Wszystko udało świetnie mi się,
Lecz zamiast cioci siedzi słoń!
Ten portret sławę mi przyniesie:
Te same oczy, uśmiech, wzrost...
Wypisz-wymaluj wujo Czesiek,
Tylko że trąbę ma, nie nos!
Ze sztalugami w Polskę ruszam.
Maluję wierzby, rzeczki toń...
Cichutko pyta mnie pastuszek:
- A skąd na wierzbie wziął się słoń?
Czas płynie, sława już mnie goni
I wieniec zdobi moja skroń:
"Ach, to ten słynny malarz słoni,
co mu na dłoń nadepnął słoń."
Lecz nawet geniusz kiedyś minie:
- Skończone wszystko, podaj broń!
Maluję konia gdzieś w Londynie,
Patrzę - a tutaj koń jak koń! /bis
![]()
Ostatnio edytowane przez wpkx ; 05-08-2016 o 07:18
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Panowie litości !!!!
Zatem szybciutko: Zwykłe Zdjęcie Zkita:
Też surreal. Gdzie dodatek do tych łap? Czyli reszta psa?
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Reszta nie weszła w kadr, bo kita trzymałem dla sprawdzenia na 24mm
No to zagadka, niestety z jpga, bo raff wyparował. Co to?
Skontaktuj się z nami