Tą sigmę 30 wybrałem na początek z aparatem, gdyż po pierwsze na tyle pozwalał mi mój budżet, a po drugie wydawało mi się to szkiełko najbardziej uniwersalne na początek. Takie szkło wycieczkowe, którym przy okazji można zrobić pseudoportret, pobawić się trochę głębią ostrości

Ogólnie jestem z niego baardzo zadowolony i praktycznie od czasu jak je założyłem, to kit przestał dla mnie istnieć. Kupiłem je za ok 600 zł, a gdyby w tym czasie SEL 20 był w podobnej cenie, może to właśnie to szkło bym wybrał (wtedy kosztowało podobnie jak SEL35F1

.
Jedyna wada simgy30 jaka mi ostatnio zaczęła przeszkadzać, to to że jest trochę za wąsko, szczególnie przy fotografii architektury (budynki mi się w kadrze nie mieszczą

dlatego pomysł, żeby nabyć SEL20. Myślę, że dodatkową zaletą tego szkła będzie też większa kompaktowość względem sigmy 30, dzięki czemu częściej będę je zabierał na rower.
SEL20 vs SEL16-50, tutaj jednak myślałem, że ten pierwszy jest znacznie ostrzejszy i jaśniejszy, co do przewagi 2EV przy stabilizacji, to zaleta chociaż przy tej ogniskowej to raczej do wykorzystania w słabych warunkach i nieruchomych obiektach. Większa jasność obiektywu chyba trochę częściej się przydaje (tak mi się wydaje).
Ogólnie plan na ten rok jest taki, że może sprzedam tą sigmę, dorzucę i nabędę SEL35F18, głównie z uwagi na właśnie ten szybki AF. Porównując AF z kit'a do sigmy to jak porównanie bolidu F1 do mercedesa S klasy

Tzn. w sigmie też jest szybko w porównaniu do kompaktów z którymi miałem do czynienia, ale prawdziwą szybkość dopiero pokazał mi właśnie kit. Zastanawiam się, czy AF w SEL20 będzie na podobnym poziomie, bo np w SEL50 bliżej temu z sigmy niż kita (chociaż czytałem, że ten typ już tak ma).
Skontaktuj się z nami