To jeszcze zależy do czego. Powiększenia wystawowe to mz. minimum 30x40. Natomiast powiększenia amatorskie to raczej maksimum 20x30... Tym bardziej że wydruk A3 zbyt tanio nie wychodzi...
Szukaj
To jeszcze zależy do czego. Powiększenia wystawowe to mz. minimum 30x40. Natomiast powiększenia amatorskie to raczej maksimum 20x30... Tym bardziej że wydruk A3 zbyt tanio nie wychodzi...
Do robienia powiększeń wystawowych jest zupełnie inny sprzęt ( od Epsona 3800 w górę ) Takźe nie mieszajmy tematów...
W R1800 atramenty mamy po 13 ml a w serii Pro zaczynają się od 80 ml, więc wiadomo, źe R1800 do tego typu zastosowań się nie nadaje. Jednak jesli kolega chcę co jakiś czas wydrukować sobie coś w większym formacie to nie ma problemu.
Dokładnie - chodzi o drukarkę do domu. Z 1800 mamy formaty jak z popularnych minilabów, a nawet większe, bo Frontier 350 - najpopularniejsza maszyna w labach Fuji robi max 254x381mm a tu jest A3+
No więc właśnie z tym drukowaniem w większym formacie to trzeba się po prostu konkretnie określić i tyle. Jak dla mnie R1800 to jest odrobinkę takie niewiadomoco - tanie toto nie jest, koszty eksploatacji wysokie, zdjęcia w wys. jakości drukują się wolno jak cholera. Do powiększeń wystawowych trochę za mała, do drukowania fotek do albumu - trochę za duża. Drukarka jest b. dobra, ale zbyt pochopnie bym jej nikomu nie polecał. Jeśli jednak często ma się wewnętrzną potrzebę by machnąć sobie śliczne 30x40, albo panoramkę - to nie ma raczej nic lepszego, pominąwszy R2400![]()
Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 22-02-2007 o 23:14
Niewiadomoco to to nie jest moim skromnym zdaniemProszę pokaż mi tanszą drukarkę fotograficzną oferującą podobną jakość wydruku w formacie A3+. Nie ma.... R2400 to juź jest inna bajka. To jest juź segment profesjonalny
Jeśli ktoś lubuje w fotografi B&W lub artystycznej to R1800 będzie za mało
![]()
R2400 jest raptem bańkę droższaA jak szaleć, to szaleć
Nie mówię jednak o jakości (bo tej nie brak) tylko o tym, że trzeba się b. mocno zastanowić czy jest sens wywalać 1000PLN więcej po to, by potem wydrukować raptem 2-3 powiększenia A3 rocznie...
niby tak, ale 1800 ma inny system prowadzenia mediów. Można pakować większe gramatury. A płyty cd/dvd drukowane z tej maszynki.... miodzio!
oczywiscie - trzeba wiedzieć po co się wydaje pieniążkiKolega musi wiedzieć czy będzie korzystać a A3. A z doświadczenia wiem, źe przydaje się. Wielu było takich co zakupiło R800 a potem... ehh szkoda, źe nie mam A3+
![]()
Jak juź poruszamy temat R2400 to odradzam zakup drukarki ze wzgłędu na koszty eksploatacji. Ktoś, kto ma taką maszynke na pewno będzie drukować profesjonalnie i duźo i to go wykończy. Więc lepiej wydać kilka baniek więcej i zakupić Epson Stylus Pro 3800 - to juź jest maszynka, którą moźna się bawić i zarabiać na niej![]()
chodzi o porównanie 800 i 1800, bo 2400 i 1800 różnią się w zasadzie szerokością wałka i co za tym idzie oczywiście gabarytami.
Skontaktuj się z nami