Close

Zobacz wyniki ankiety: Co sądzicie o fotografii za pomocą aparatów analogowych małoobrazkowych.

Głosujących
86. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • już jej nie ma

    0 0%
  • jest na wymarciu

    20 23,26%
  • jeszcze nie jest na wymarciu ale niedługo będzie

    27 31,40%
  • jak na razie ma się dobrze, a to, że widać jakby wszyscy używali cyfrówek to nieporozumienie

    20 23,26%
  • chwilowo wymiera, ale kiedyś wróci (w znaczeniu, że zaczną znowu produkować nowy sprzęt)

    19 22,09%
Strona 4 z 8 PierwszyPierwszy ... 23456 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 31 do 40 z 72

Wątek: Analog a cyfra

  1. #31

    Domyślnie

    Erm... tak sobie czytam co piszecie i myślę, że fotografia analogowa NIE zniknie. Jasne, cyfra jest wygodniejsza, szybsza i tańsza w eksploatacji, ale zdjęcia z analogów są INNE, mają inny klimat. Wiem, że wiele efektów można uzyskać w PSie, ale to chyba nie to samo.

    Co wy na to?
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

  2. #32

    Domyślnie

    Aaa... jeszcze jedno. Dziwna ta ankieta. W zasadzie do wyboru są dwie opcje: już umarła albo wymiera. Może i jest w odwrocie, ale na pewno nie zniknie. Takie przynajmniej jest moje zdanie
    I'm not normally a religious man, but if you're up there, save me, Superman!
    http://instagram.com/adrwoz

  3. #33

    Domyślnie

    Jedynym wspólnym mianownikiem fotografii cyfrowej i analogowej jest efekt w postaci wykonanej fotografii. Jednak z racji sposobu osiągnięcia tego efektu, porównywanie tych dwóch sposobów obrazowania nie ma sensu. Dlatego nie ma sensu twierdzenie, że fotografia cyfrowa jest lepsza, niż fotografia analogowa, lub odwrotnie. To tak, jakby zastanawiać się czy lepszy jest kombi, czy sedan - a to zależy od osobistych upodobań, czy potrzeb.

    Wracając do sedna tematu - fotografia analogowa umiera, ale wierzę, że nie umrze całkowicie. Mam nadzieję, że małoobrazkowa fotografia przetrwa tak, jak do dziś przetrwała analogowa fotografia średnio- i wielkoformatowa, choć szybki rozwój małego obrazka mógł stanowić dla tych formatów poważne zagrożenie. Dla mnie fotografia analogowa jest ciągle i długo pozstanie podstawowym sposobem obrazowania. Analoga wybieram zawsze wtedy, gdy zależy mi na maksymalnej jakości przejawiającej sie bogactwem przejść tonalnych, plastyką, wysoką rozdzielczością, jaką można uzyskać z materiałów światłoczułych, o klimacie zdjęć B&W nie wspominając. Nie znaczy to, że cyfra jest be. Cyfrę cenię za natychmiastowość, oszczędność, RAWy i wszystkie atuty z tym związane i wygodę po prostu.

    Dlatego jak dla mnie idealnym rozwiązaniem - do czasu stworzenia matrycy o właściwościach nie odbiegających od dobrych materiałów światłoczułych - jest połączenie atutów tych dwóch sposobów obrazowania i korzystanie z konkretnego sposobu w zależności od potrzeb.
    Ostatnio edytowane przez wojjan ; 19-02-2007 o 11:55
    Pozdrawiam
    Nikon D4 | Nikon Z fc | Nikon F100 | Nikkor 20/1.8G | Nikkor 35/1.8G | Nikkor 50/1.4G | Nikkor 85/1.8G | Nikkor 35-70/2.8D | SB-800

  4. #34

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez slaw74 Zobacz posta
    No nie bardzo D....

    W tej odpowiedzi masz napisane "to, że widać jakby wszyscy używali cyfrówek to nieporozumienie"

    Ja bynajmniej tak nie uwazam!!! I mysle ze wielu tak tez nie mysli...

    Bylbym TOTALNYM IGNORANTEM gdybym wierzyl w to ze uzywanie cyfry jest nieporozumieniem!!!
    Dalej twiedze ze brak tu odpowiedzi dla wielu z nas.... moze dlatego taki szum?

    Ja chyba zaznaczylbym taka odpowiedz, gdyby byla: fotografia analogowa jest coraz rzadziej stosowana, zastepuje ja powoli nowe medium, technika cyfrowa. Jednak ma nadal i sadze ze dlugo bedzie miala swych pasjonatow i milosnikow. Byc moze analog nawet kiedys stanie sie innym odlamem sztuki fotograficznej, nie konkurujacej z cyfra. Tak stalo sie z kilkoma technikami fotograficznymi z poprzednich stuleci.

    Pozdrawiam serdecznie...
    slaw 74 zamknałem temat - bo nie chce mi się juz dyskutować na ten temat - być może faktycznie to wina złego skonstruowania przeze mnie ankiety. Być może...
    Jednak o ile mnie zarzucono kłopoty z ortografią to, Tobie można by zarzucić problemy z czytaniem.
    Czy ja napisałem, "że używanie cyfry jest nieporozumieniem".
    Mógłbym dokonać tu prostej, opartej na prawach logiki analizy odpowiedzi d, ala na Boga jest ona prosta jak drut i jasno z niej wynika o co mi chodzi.
    Po drugie ankieta jest tak skonstruowana bo ja chciałem uzyskać odpowiedzi w tym obszarze.
    Po trzecie, jeżeli ankieta Ci się nie podoba - to nie bierzesz w niej udziału.
    Po czwarte, jeżeli nie ma w niej wg Ciebie odpowiedniej odpowiedzi - to możesz ją dopisać w komentarzu.
    Po piąte - koniec i basta - mnie tu już nie ma.
    Dziękuję wszystkim, którzy oddali głosy, poproszę o usunięcie ankiety.

    P.S. z niniejszego wątku dowiedziałem się tylko jednego, że istnieje jakiś dziwny podział* pomiędzy Tych co używają analoga (bo np. muszą lub chcą) i tych co uzywają cyfry (bo też muszą lub chcą) - i że Ci co używają analoga mają o coś pretensje do tych co używają cyfry chociaż nie wiadomo o co Im chodzi. Ja w takim podziale nie biorę udziału.
    W poprzednich postach opisałem mój stosunek do fotografii metodami analogowymi (pozytywny) i cyfrowymi (z konieczności) - chociaż ten stosunek nie ma żadnego znaczenia dla odpowiedzi w tej ankiecie bo jak już 100 razy pisałem nie o to w niej chodzi.
    *oczywiście nieco z przymrużeniem oka bo odpowiedziało raptem kilka osób...

    ...a chciałem być oszczędny w słowach...
    "Często kończy się na formie, nic z tego nie wynika. Po tym jak Marcel Duchamp ogłosił, że pisuar ustawiony na środku jest dziełem sztuki - artystą może być każdy..." - R. Opałka

  5. #35

    Domyślnie

    Aha
    Paskal zapomiałem o Tobie - całkiem ciekawe spostrzeżenia...

    i zapomniałem też życzyć Wszystkim udanych fotografii - przede wszystkim!

    ... i wyszło na to że jestem "gadułą".
    "Często kończy się na formie, nic z tego nie wynika. Po tym jak Marcel Duchamp ogłosił, że pisuar ustawiony na środku jest dziełem sztuki - artystą może być każdy..." - R. Opałka

  6. #36

    Domyślnie

    Chopie.. choć pewnie nie chciałeś ale wywolałeś kolejny raz głupią dyskusję, chociażby poprzez skonstruowanie jednoznacznie brzmiących odpowiedzi w Twej ankiecie. Wyobrażasz sobie co by było gdybym w dziale fotografii cyfrowej wstawił ankiete np. o takiej treści:
    Fotografia cyfrowa:
    1. nigdy nie powstała
    2. to nie fotografia
    3. wspólny ma tylko aparat z fotografią
    itp.
    Niestety większość pewnie poczuła by się urażona czy rozczarowana, bo niektórzy może by nawet dostrzegli sens w kilku stwierdzeniach, i dalej potoczyło bysię podobnie jak w tym wątku(tylko nie ciągnąć tego dalej, plisss).
    Rozumiem zachwyt nową zabawką, ale to trochę może przyćmić to co jest w każdym hobby chyba najważniejsze, to że to ma byc pasja i przynosić radość(pomijam kwestie pracy poprzez fotografowanie, każdy musi z czegoś żyć). Jeśli już miałbym poruszać kwestie ekonomiczne to niestety nie wyobrażam sobie zakupu wideoprojektora który by choć odrobinę dał tyle przyjemności z oglądania zdjęć na ścianie co z naprostszego rzutnika oglądanie slajdów.
    A tak wogóle to powinny być zabronione na forum rozmowy o wyższości świąt takich nad takimi, chcąc nie chcąc i u użytkowników cyfrówek jak i u uzytkowników analogów pewnie przyprawia taka dyskusja o mdłości, bo nie jest już pierwszą choć pewnie nie zamierzoną przez autora.

    Drogi Adminie, może by jakiś zestaw tematów zakazanych? tak sobie gdybam
    "PRASŁOWIAŃSKA GRUSZA, KRYJE W SWYCH KONARACH PLEBEJSKIEGO UCIEKINIERA"

  7. #37

    Domyślnie

    Co do tematu to - zombi powracają!

    Brakuje mi w ankiecie opcji, że analogi mają się nienajlepiej, ale nie prędko wymrą.

  8. #38

    Domyślnie

    Właściwie to o co chodzi ? o 35mm film? to dla amatorów, i już musi ostro walczyć z cyfrą.
    Średni format? a kto tu czymś takim pracuje, kto dziś ma ciemnię, kuwety, karkasy itp. ???
    Po co to pierdzenie o analogowym fotografowaniu 35mm, już w momencie gdy powstały LABY było skazane na zagładę.
    Są ludzie którzy restaurują pojazdy napędzane parowymi silnikami, albo na holzgas, tylko kto z nas chciałby tym jeżdzić do pracy?
    Tak samo jest z gadaniem tych co to się cyfrą nie splamią, jak z gadaniem taksiarzą który mówi do kolegi prowadzącego mercedesa, "nie chcę nic innego tylko nowego Poloneza, beznadzieja.
    Choć właściwie się muszę przyznać że jeszcze 2 lata temu to na cyfraka bym napluł, ale niestety postępu się nie da powstrzymać, a postęp to jakość, jakość to przyjemność.
    Co do labów i ciemni itp. to na pewno będą tacy użytkownicy aparatów, co jeszcze będą za 50 lat robić fotki analogowym 35mm tak samo jak są dziś użytkownicy pojazdów na parę, ale pewnie to wtedy będzie tak kosztowne hobby że nie każdego będzie na to stać, jek również nie każdemu będzie się podobać ziarno, które gdy wychodzi z cyfry jest krytykowane, ale z filmu to jest miodzio.
    Ja nigdy już nie zrobię fotki analogiem tak samo jak nigdy nie kupię samochodu na parę czy z manualną skrzynią biegów.
    http://www.krupienko.pl/galeria/

  9. #39
    Zbanowany
    Dołączył
    03 2006
    Miasto
    Pogranicze
    Posty
    1 402

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomajk Zobacz posta
    1. ...Właściwie to o co chodzi ? o 35mm film? to dla amatorów, i już musi ostro walczyć z cyfrą...

    2. ...Ja nigdy już nie zrobię fotki analogiem tak samo jak nigdy nie kupię samochodu na parę czy z manualną skrzynią biegów.
    ad.1 Naprawdę???
    ad.2 Bo nigdy nie będzie Cię stać na Ferrari.

    Pozdrawiam

  10. #40

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomajk Zobacz posta
    Średni format? a kto tu czymś takim pracuje, kto dziś ma ciemnię, kuwety, karkasy itp. ???
    ....
    postępu się nie da powstrzymać, a postęp to jakość, jakość to przyjemność.
    ....
    Ja nigdy już nie zrobię fotki analogiem tak samo jak nigdy nie kupię samochodu .... z manualną skrzynią biegów.
    - nie trzeba mieć ciemni. można pracowac na slajdach
    - postęp to jakość? żartujesz? postęp to łatwość i prędkość, a to nie to samo
    - szkoda, że nie zaznasz tych przyjemności. Raz prowadziłem auto z automatem. Nigdy wiecej (ono miało tylko niewiele ponad 100 koni, ale jechało jak muł) chyba że 300 konne i wiecej.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

Strona 4 z 8 PierwszyPierwszy ... 23456 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •