Ja jestem niewolnikiem LR - to jeden z tych niewielu programów komputerowych, przy używaniu których mam uczucie się że ten, kto go projektował, wiedział kto go będzie stosował albo i nawet sam go użytkuje.
I pomimo, że to co jest przedmiotem wątku - kolory - podobają mi się bardziej (na defaultach rzecz jasna) z firmowych DPP czy VNX - nie wygląda na to, żebym LR zdradził w najbliższej przyszłości.
O czym właściwie jest ten wątek?![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami