No to jak już wpadłam w cug Nikoniarzowania i nie zostałam jeszcze przez Was tak bardzo zjechana to pójdę za ciosem i pokaże jeszcze jedną z ostatnich sesji.
Dodam, że takie projekty uwielbiam najbardziej, mogę się wtedy wyżyć artystycznie, stylistycznie i wizażowo

Sesja odbyła się przy Gdyńskim Sea Towers.

oto ona:

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.



to tyle. mam nadzieję że nie jest aż tak zle?