No, brawo. Ja tu Cię bronię, dorabiam ideologię, tworzę drugie dno, a Ty - ledwo żeś raczył się ruszyć z autaAle i tak dobrze, że nie przez szybę. A myślałem, że napiszesz np. że byłeś nad brzegiem rzeki, ale w poszukiwaniu trzeciego wymiaru wlazłeś znacznie wyżej... Jak widać, są szczęściarze, którzy po prostu trafiają na odpowiednie ujęcie.
Pozdrawiam...
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami