Szukaj
widziełbym to w szerszej perspektywie. Tak to nie widac nawet ze to dworzec, nawet pomimo tytułu.
Nikon D90, N50 1.8, Tamron 18-270 PZD
Mój blog o foto: http://mrlir.wordpress.com/ , trochę presetów, fotek, itp.
Czekasz już długo na opinię, więc wypada ją dać. Żeby być dobrze zrozumianym piszę otwartym tekstem.
Ujęcie wyjątkowo nieciekawe, gdyż:
1. Część budynku ukazana na zdjęciu niczym nie zachęca aby to sfocić, ani płot ani okno.
2. Kompozycja nadzwyczaj płaska, nieciekawa i zdecydowanie zbyt ciasna. Okno absolutnie niczym się nie wyróżnia aby warto było je wybrać do zdjęcia z całego budynku, podobnie reszta.
3. Pokazany budynek w niczym nie mówi, że jest dworcem PKP. Tytuł zdjęcia 'Wiejski dworzec" z definicji wprowadza trochę w błąd, gdyż dworce są tylko w dużych miastach - są to bardzo duże budynki. Na wsi są przystanki osobowe, budynki stacyjne, nastawni, itp.
4. Cholerna lampa jarzeniowa tak daje po oczach, że oczopląsu można dostać. Gdyby nawet całe zdjęcie było cacy, to ta lampa - wielki przepał dyskwalifikuje je. Jeśli wiesz, że będzie przepał, to robisz inne ujęcie lub o innej porze dnia.
5. Najbardziej wnerwia mnie jednak to co napisaleś: "Wiem, że lewa ściana spalona ale nie mogłem jej ogarnąć ..."
Jeśli wiesz, że sp*******eś, to dlaczego dajesz do oceny ?! To tak jakby gospodyni domu totalnie spaliła ziemniaki, przesoliła zupę i następnie kładąc na stół pyta z uśmiechem gości czy im smakuje. To dokładnie tak wygląda.
Mając szczególnie pkt.5 na uwadze zapytam po męsku:
Czy robisz sobie z nas jaja ?
Jeśli chcesz pożartować i powygłupiać się, to napisz, pobawimy się wszyscy razem. A przynajmniej ci, ktorzy mają na to ochotę. Piszę tak, gdyż już na forum były przypadki (liczba mnoga, czas przeszły ale chyba również teraźniejszy), że ktoś pyta z miną niewiniątka, prosi o opinię i porady a tak naprawdę w duchu ma niezły ubaw z osób odpisujących w dobrej wierze. Ja też stałem się nieufny i podejrzliwy.
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
Myśle, że trochę zbyt mocno mnie pocisnąłeś. Wystarczyła konstruktywna krytyka zawarta w punktach bez tego zgorszenia w podsumowaniu. Dziękuję za opinię, a teraz myślenie logiczne- uwaga- nie pomyślałeś, że kiedy napisałem, że spaliłem ścianę, chodziło mi o to, abyś ocenił kompozycję zdjęcia? Pozdrawiam!![]()
Pozdrawiam, Michał!
BLOG
Przykład o przesolonej zupie dałem celowo gdyż pozwoli on lepiej zrozumieć i zapamiętać na przyszłość. Ty się podłożyłeś opisem, że wiesz o przepałach a u mnie wzbudziłeś podejrzenia. Kilka dni oglądałem Twoje zdjęcie i doszedłem do wniosku, żeś kolejny "żartowniś", nie wytrzymałem. Teraz wiem, że się myliłem. Nie chciałem Ciebie urazić i nie bierz sobie do serca. Ocenę zdjęcia napisałem szczerze i konkretnie, nie chciałem Ciebie urazić ani tym bardziej zdołować. Szczera ocena jest 100 x więcej warta niż klakierstwo.
Ostatni akapit tłumaczy moje emocje.
Trzymaj się,
Pozdrawiam Krzysztof
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
A dla mnie to zdjecie jest całkiem ciekawe.
Kolega zbyt technicznie podchodzi do zdjęć i co z tego ze jest przepał czy to konkurs na histogram? Dla mnie jest tu wyczuwalny klimat płaski ale coś jest może ta jarzeniówka, lub te belki może samo okno, napis. O innej porze to byłoby zupełnie inne zdjęcie. Patrząc na takie zdjęcia trzeba wyłączyć analizatory zasad, mierniki perspektywy i takich tam. To zdjęcie jest chyba taka łomonikonografia.
Nikon plus oczy plus graty
Tą "...łomonikonografią" zrobiłeś mi całkiem niezłą łomorozwałkografię myślową, tak że pozbierać się nie mogę.
1. "Kolega zbyt technicznie podchodzi do zdjęć ...".
W bardzo wielu swych wypowiedziach nie mówię o postprocesie ale ograniczam się do tematu, kompozycji i kadru.
2. "... i co z tego, że jest przepał, czy to konkurs na histogram ?"
Oczywiście, to nie jest żaden konkurs, ale taki przepał widać bez histogramu. Ja to określam tak: ślepy zobaczy a głuchy usłyszy. Nie chciałem dokopywać Autorowi, bo nie ma sensu. Nawet jakby nie było żadnego przepału, to istnieje w każdym obrazie coś takiego jak korelacja czyli wzajemne odziałowywanie barw na siebie, negatywne bądź pozytywne. Jest to bardzo ważne przy świadomym, kreatywnym tworzeniu obrazu. W tym przypadku 2 wielkie białe plamy (w malarstwie używamy pojęcia plamy, zwracam na to uwagę, iż nie używam tego słowa pejoratywnie) skutecznie odciągają wzrok, wprowadzając jednocześnie olbrzymi chaos i dyskomfort oglądającego - oczopląs. Ponadto te 2 plamy dodatkowo spowodowały, że zdjęcie stało się niezrównoważone tonalnie - bardzo ciężka prawa strona. Nawet bez przepału byłby taki efekt końcowy, czyli nie chodzi tu o konkurs na histogram. Przepał tylko sytuację pogorszył.
3. ".. trzeba wyłączyć analizatory zasad, mierniki perspektywy ...".
Niejednokrotnie przy ocenie zdjęć pokazywalem, że je wyłączam mając inne zdanie niż pozostali. Mało tego, szerokim wywodem uzasadniałem swoje całkowicie odmienne stanowisko. Często też pisałem, że zasady trzeba łamać, wtedy jednak zdecydowanie trudniej uzyskać zadowalający efekt nie mówiąc o oklaskach. Przykład.
Gotując ziemniaki można je w ogóle nie posolić bądź 4x przesolić - złamiemy zasady. Podobnie z majerankiem, pieprzem w zupie lub sosie. Można złamać zasady ale zapewniam Cię, że znacznie trudniej zrobić smaczne jadło od tego sprawdzonego. Jeśli Ciebie nie przekonałem, to zrób doświadczenie i poczęstuj osoby postronne, aby opinia była wiarygodna.
4. Szanuję Twoje zdanie, że Tobie się podoba zdjęcie, ja jednak pozostanę przy swoim, wszak mam do tego takie samo prawo jak Ty. Nigdy nie piszę mz, gdyż wiadomo, że zawsze piszę w swoim imieniu a nie cudzym - czyli mogę wypowiadać się we własnym imieniu.
5. W poście powyżej oraz w pkt.5 ww. napisałem wyraźnie skąd wzięły się moje emocje - więc wszystko klarownie wyjaśniłem, proszę uważnie przeczytać. Ponadto udzieliłem bardzo ładną i wyjaśniającą odpowiedź Autorowi zdjęcia.
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
Witam
Jak domniemam kolega pewnie po ASP.
Przespałem się i tak zastanawiam się co w tym zdjęciu jest takiego hm dla większości odbiorców to może być zwykły gniot bez kompozycji i z przepałem. Ja tu widzę pewną moją nostalgię.Dawno temu przemieszczałem się kolejami PkP (za łebka) sporo się napatrzyłem a Polska Kolej ma swój klimat, kiedyś małe dworce miały czynne kasy przewijał się jakiś kolejarz, brudny pociąg i te większości przepalone jarzeniówki, jakieś budynki gospodarcze i inne dziwne rzeczy. No i jak się trafia w 1987 roku o czwartej rano gdzieś w Polsce to może inaczej się patrzy na takie zdjęcia. Ja myślę że to zdjęcie powinno być uzupełnione reportażowo innymi może dla "młodych" było by ciekawiej.
Pozdrawiam
Nikon plus oczy plus graty
krokus66 Muszę sobie wziąć do serca, bo nie będę robił lepszych zdjęćNie czuję się urażony, nic podobnego, po prostu oceniłeś mnie zbyt powierzchownie
artlens Dziękuę ,za pozytywną opinię dotyczącą fotografii.
Podsumowując, dziękuję wam obojgu za skomentowanie i wypowiedź dotyczącą zdjęcia, bardzo się to dla mnie liczy. Pomimo, że opinia artlensa jest dla mnie bardziej przychylna, bede musiał zastosować się do wypowiedzi krokusa, który oceniał foto bez sentymentów i wspomnień, lecz obiektywnie i prawdziwie. Pozdrawiam!![]()
Pozdrawiam, Michał!
BLOG
Witam i z niniejszą odpowiedzią spieszę niezwłocznie.
1. "... hm dla większości odbiorców to może być zwykły gniot bez kompozycji i z przepałem."
MrLiR nic takiego nie napisał. Nie wiem co myśli większość, ja natomiast pisałem we własnej osobie. Nie jestem większością i nie chciał bym być. Balcerowicz naliczał by mi podatki od większości a pensja jest tylko od jednej osoby.
2. "Dawno temu przemieszczałem się kolejami PKP (za łebka) ..."
To teraz już wiem, dlaczego PKP do dzisiaj nie może się wykaraskać ze strat poniesionych w latach ubiegłych.
3. "Ja myślę, że to zdjęcie powinno być uzupełnione reportażowo innymi."
A ja myślę, że ono nadaje się tylko do kosza. Ponieważ nie przekonałem Ciebie wcześniej, to jednak wykonaj doświadczenie opisane powyżej w pkt. 3 wypowiedzi nr 7. Widzę, że doświadczenie będzie miało większą siłę wymowy ode mnie.
Życzę miłego dnia oraz bardzo wyrozumiałych królików doświadczalnych.
Pozdrawiam
Krzysztof.
Umysł ludzki jest jak spadochron, użyteczny jest tylko wtedy gdy jest otwarty.
Skontaktuj się z nami