robie porzadki w szklarni i zaczalem sie zastanawiac czy powinienem sprzedac moje 50. uzywam ja raz na rok jak sobie przypomne, ale z drugiej strony kasa za nia wcale mnie nie wzbogaci, a 1.8 przy iso 1600 w d200 nadaje sie do fotografowania awarii pradu w kopalni. wiem ze pewnie polowa ludzi ma to szklo i podejrzewam ze pewnie 1/4 uzywa je bardzo sporadycznie.
przezywam teraz maly kryzys "braku checi do zmieniania obiektywu co 60 sekund", czyli planuje kupic 18-200vr.
moja s24-70/2.8, 100-300/4 i kit szukaja dobrego domu, wiec zostane ewentualnie z 50, t90sp, s10-20 i 18-200.
co sadzicie?