Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 32
  1. #11

    Domyślnie

    hehe, nie no, wiadome ze wiekszosc to beda jpg. czasem jednak, na jakies pojedyncze supermega sceny (ktorych bedzie sporo!) warto przekrecic na nefa. caly czas to jednak kupa materialu zdjeciowego. a to, ze obrobki na cale zycie to inna sprawa. zapowiada sie przygoda zycia i nie wyobrazam sobie jej bez dokumentacji, nawet jesli bede do konca zycia musial ten material obrabiac ; )
    jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...

  2. #12

    Domyślnie

    To się rozumie, też lubię być przygotowany na każdą ewentualność. Stąd moja wiara w tamtejszą pocztę jest zachwiana, to samo z możliwością kupienia płyt. A gdzie patenty do pakowania płyt. Musisz mieć specjalne pudełka itp. Jakoś nie bardzo sobie wyobrażam tachać cały ten majdan. IMHO databank to jedyna rozsądna alternatywa. Myślę, że warto byłoby policzyć ile statystycznie dziennie możesz zrobić zdjęć podczas takiej podróży. Łątwiej, choćby z grubsza będzie zrozumieć cały problem.

  3. #13

    Domyślnie

    no wlasnie ciezko przewidziec.. jesli chodzi o kupno plyt to nie ma problemu - wystarczy wjechac w pierwsze lepsze miasto o troche bardziej turystycznym charakterze i mozesz kupic karty pamieci, aparaty, sa kafejki wiec plyty tez beda. Noszenie i pakowanie to nie jest taki problem, bo zakladam ze zgrywam na plyty gdy bede mial mozliwosc wyslania. Tak wiec prawdopodobnie bedzie databank + nagrywarka. Bo np co w przypadku gdy padnie databank? wtedy jestem w ogole ugotowany, bo takie cos ciezko mi bedzie kupic w trasie (nie mowiac, ze jedziemy calkiem po kosztach, wiec inny problem to za co), pozostane tylko z kilkoma GB na kartach. Musze miec jakies zabezpieczenie.
    jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...

  4. #14

    Domyślnie

    to moja rada dodatkowa - kup sobie mały czytnik do kart podłączany na USB - najlepiej coś firmowego - kingston/sandisk. Nie kosztuje dużo, a jak wszystko zawiedzie, to wystarczy poszukać jakiegoś peceta z usb. Sam Nikonowski kabelek IMHO nie wystarczy - żre baterie podczas kopiowania.

  5. #15

    Domyślnie

    mam wlasnie taki malutki leciutki, wezme na pewno.
    btw, dzieki za zainteresowanie i pomoc : ) jak tylko uruchomie strone wyprawowa to podrzuce linka, gdyby ktos byl zainteresowany postepami organizacyjnymi

    Art.
    jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...

  6. #16

    Domyślnie

    a może jakis laptopik 12 cali? Vaio albo apple czy fujitsu-siemens? z zewnętrzna nagrywarką? są lekkie.
    poprzeglądasz w miare na bieżąco zdjęcie i pousuwasz te nieudane.
    te laptopy z małymi matrycami długo ciagną, a dostęp do ładowania będziesz co jakiś czas miał.
    w laptopie możesz mieć 120 GB, w databanku drugie tyle. Jak będziesz robił selekcje powinno starczyć.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 29-01-2007 o 11:20
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  7. #17

    Domyślnie

    Ja problem rozwiazalbym inaczej. Wzialbym lapotopa - skoro kasa nie gra roli to kupilbym cos dobrego z mala matryca okolo 12,1" jak Toshiba Portege R200-127 PM773 i do tego zalatwilbym sobie abonament w takiej sieci komorkowej jak IRIDIUM. Telefon satelitarny i tak Ci sie przyda a po podpieciu do laptopa przez wbudowany bluetooth bedziesz mial transfer okolo 10 megabajtow na sekunde, to wystarczy zeby wyslac zdjecia. Po za tym sam laptop wazy niewiele bo 1,3 kg i wykonany jest tak zeby sluzyc w trudnych warunkach. No i oczywiscie ma nagrywarke )) czyli plytki tez bedziesz mogl nagrywac

  8. #18

    Domyślnie

    dejagore - a kto mowil ze kasa nie gra roli!!! to jest wyprawa po kosztach! mam osobna pule do wydania na sprzet foto, ale to nie jest worek bez dna! do tego jest jeszcze masa innych rzeczy: GPS, osprzet zimowy, namioty, spiwory puchowe, maszynki benzynowe, szczepionki, leki przeciwmalaryczne, wizy... mozna wymieniac bez konca. Koszta robia sie na prawde powazne.
    jesli chodzi o tel satelitarny, to obok tego ze jest nieziemsko drogi (trzeba liczyc jakies 1000$) to w dodatku jest stosunkowo ciezki. jezeli nie uda sie na niego znalezc sponsora to niestety bedziemy sie musieli bez niego obyc. jezeli ktos pozyczy/zafunduje to wezmiemy. poki co pracuje nad tym

    w kwestii laptopa - to jest sprawa warta przemyslenia... tak sie sklada ze wlasnie teraz uzywam sony vaio (seria sz220, ten 13 calowy) i sobie bardzo chwale. myslalem zeby sie pozbyc go przed wyjazdem, zyskujac troche dodatkowej gotowki, ale mozliwe ze moze warto bedzie go podmienic na tego jeszcze mniejszego vaio (czy moze zostac przy tym??? sugestie? ) ... to by bylo niezle rozwiazanie, chociaz troche sie go boje. dookola swiata z laptopem? obciachowo troche do tego boje sie ze by po prostu nie wytrzymal... jeszcze waga...

    a ta toshiba fajna, ale nawet sprzedajac swojego vaio za ok 1000$ to jak widze musialbym dolozyc drugie tyle.. troche duzo..

    dzieki za dobra sugestie
    Art.
    Ostatnio edytowane przez ArtX ; 29-01-2007 o 04:13
    jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...

  9. #19

    Domyślnie

    1. 2 aparaty,cyfra czy analog bez znaczenia+po jednym zoomie + aku/baterie.
    2. solidna idioten kamera cyfrowa-czasami nie mozna straszyc ludzi wieelkim czarnym mzimu
    3. NIE MA JUZ miejsca na swiecie gdzie nie mozna zgrac kart na cd/dvd,sprawdzic co sie nagralo itd.wyslac poczta np.5 kopii w 5 paczkach,wyslac firma kurierska(chyba.ze bedziesz 100 dni w dzungli na Borneo)
    4.telefon sat-lans i bajania.
    Jesli cyfra:
    5.Wszedzie kupisz co potrzeba-vide miejsca turystyczneale przeplacisz 100-300%.
    6.nagrywarka???a jak spadnie z osiolka? po ptokach,wrazliwe to to i kaprysne.Laptop podobne.
    7.wszystkie mozliwe "przejsciowki" do gniazdek w hotelu,hostelu,namiocie
    8.dobry "multimedia player" z 30gB dyskiem min.,porzadnym wyswietlaczem,zeby jakis podglad byl.
    Pozdrawiam!

  10. #20

    Domyślnie

    1. Ja bede mial cyfre, ale w ekipie bedzie tez analog. Caly sprzet foto, accu, databanki, statyw - to juz bedzie wazyc. raczej nie moge sobie pozwolic na 2 aparaty.

    2. mozliwe, pomysle nad tym
    3. tak, ale wyprawa z zalozenia prowadzi drogami mozliwie daleko od cywilizacji, przez jak najmniej turystyczne miejscowosci. jest po kosztach, wszystko droga naziemna. nawet jesli, to zgranie tych powiedzmy 200-300GB na 4.5gb DVD troche zajmie. Jakos nie wiem, czy np w takim Kazahstanie, Uzbekistanie, Tadzykistanie bedzie tak rozowo jak sugerujesz
    4. zdaje sobie sprawe, dlatego sie nie napalam. jak bedzie to bedzie, jak nie to nie.
    5. Kupie, jesli bede mial za co, a raczej nie bede mial, chyba, ze sie zatrzymam w jakims bogatszym kraju na min miesiac by cos dorobic. to jednak ciezko przewidziec, musze byc przygotowany na bycie max samowystarczalnym w tej kwestii.
    6. Jak spadnie to bedzie data bank, jak spadnie databank to zostanie nagrywarka. To samo z laptopem. Inna sprawa, ze moge laptopa wziac, a pozniej go uplynnic. jeszcze nie mam wizji co do tego.
    7. to wiadome, z ta roznica, ze hotele ani hostele w gre nie wchodza. moze raz na jakis czas, zeby sie umyc i wlasnie ukrasc troche pradu w miedzyczasie do podladowania accu: )
    8. albo pancerny databank bez podgladu + laptop (ktory jest spisywany w zasadzie na straty, ale co tam..)

    Dzieki wielkie za sugestie i caly czas prosze o wiecej : )

    Art.
    jakies tam fotki : trzymać ręce na piersiach panienek i patrzeć na chmury typu cumulus w kolorze białym...

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •