Dziś zgłupiałem już do reszty. Po 10 wybrałem się do sklepu po przejściówkę jack 3.5-jack 2.5 . Zadowolony, że mam przejściówkę pognałem do domu, by sprawdzić efekty. Szybko mina mi zrzędła, jak okazało się, że ta przejściówka jest za duża i nie mogę jej umiejscowić w gnieździe. Zdesperowany zapytałem tatę czy nie wie gdzie może być oryginalny kabel od lampy. Eureka! Pogrzebałem trochę w szpargałach na strychu i jest oto i on. Oryginalny nówka kabelek. Blask w oku powrócił. Do momentu aż do podłączenia. Oto efekt:
Na zdjęciu widać ewidentnie, że sygnał z nadajnika dotarł, jednak lampa nadal nie błyska. Po zwarciu, lub ręcznym wyzwoleniu nie ma problemu. Chyba podjadę dziś do teścia... Macie jakieś pomysły co może być nie tak?
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami