Nie no Alonso na tej kanapie wygladał komicznie, pewnie dotarło do niego to że bycie świetnym kierowcą w tym momencie to zdecydowanie za mało.
Brakuje Flavio i Pirueta.
Szukaj
Nie no Alonso na tej kanapie wygladał komicznie, pewnie dotarło do niego to że bycie świetnym kierowcą w tym momencie to zdecydowanie za mało.
Brakuje Flavio i Pirueta.
Nikon Fx
Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
"I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"
Renault całkiem udany występ, gdyby tylko Petrov nie bawił się w lotnika.
Ostatnio edytowane przez adolfik9501 ; 10-04-2011 o 12:02
Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
"I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"
Bardzo ciekawy wyścig faktycznie manewrów sporo. Alonso troech przesadził ale tak to jest jak jest walka, Hamilton po wyjeździe z PIT jakoś zapomniał jak sie jezdzi. Co do Petrova to kara za wyjazd poza tor nieadekwatna! Takiego czegoś nie powinno być na torze. DRS w niektóych bolidach sprawuje się całkiem całkiem. Heidfeld oatatnie podium właśnie w Malezji zdobył 2 lata temu - nieźle mu się trafiło
Nikon Fx
1. DRS potrzebuje dużych różnic w osiągach i długich prostych. Live Timing nie kłamie
2. Pietrov jak to Pietrov - chwila dekoncentracji, opony nie trzymają a tu niespodzianka i hopka! Lądowanie zakończone urwaniem kolumny kierownicy. Wystraszony Rusek ma siłę
3. Alonso zły to Alonso szybki, choć zakończyło uszkodzeniem. Ot wyścigi.
4. Red Bull przynajmniej tutaj nie był poza zasięgiem. Dziwi tylko trochę dysproporcja w przygotowaniu bolidów. A może to tylko tak na początek sezonu co by Mark się za bardzo pewnie nie czuł
5. Webber podczas okrążenia warm-up zgłaszał jakieś problemy z autem. Tylko KERS mu nie działał, czy coś jeszcze. Dlatego kiepski start, choć dziwnie mocno opony zużywał (4 zmiany).
6. Wielki palec miał prosty wyścig: start i do mety. Pod koniec wyścigu problemy z KERS. Ciekawe co by było gdyby się Nick nie załapał przed Szynkaltona.
Nie było źle, choć bardzo się tasowali przez różnicę w osiągach dzięki oponom. Ciężko było nadążyć za tempem na poszczególnych okrążeniach.
Kiedy wszystkie znane metody zawiodą przeczytaj instrukcję obsługi...
"I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem"
Ech zachciało się chłopakowi rajdowej hoopy...
Jestem pod dużym wrażeniem startu w wykonaniu czarno-złotych.
Jeden z lepszych wyścigów jakie oglądałem, dużo emocji (Vettela nie liczę), różne taktyki i mijanki na torze. Atomowy start LR, potem zaspali przy pierwszym pitstopie i potracili kilka pozycji. Alonso jak ma przed sobą Hamiltona dostaje świra, wystarczyło poczekać ze dwa okrążenia bo anglikowi kończyły się opony. Zagotował się i była zwara, stracił tym samym podium. Co się dzieje z Webberem? Tak po prostu stracił formę? Pan palec znowu go znakautował. RBR coś ściemnia z tym kersem, czy oni go w ogóle mają? Pietrow odpalił rakietę, nie wiem co się stało dokładnie, wygląda na jego błąd - wylądował z kierownicą w rękach. Hifi dziś mnie pozytywnie zaskoczył, dobre tempo - a że konkurencja się sama eliminowała jest podium. Oponki dziś miały duże znaczenie, widać że w upale szybko się kończą. Tak nagumowanego toru dawno nie widziałem. Czy ktoś wie gdzie jest Mercedes? Ich forma to katastrofa. Zwrócić uwagę należy na to że RBR dziś daleko nie odjechał. Ferrari podobno pracuje nad giętkim przednim skrzydłem, poczekamy - zobaczymy. Jak ja żałuję że Roberta nie ma...
Tutaj popis skoczka Witalija:
No mocno chłop kierownicę w garści trzymał..
Skontaktuj się z nami