Cytat Zamieszczone przez stock Zobacz posta
krokus66 - toż to jak opowieść sensacyjna. Nie mozna doczekac się kolejnego odcinka. A na poważnie pisz dalej - bo to interesujące
Zacząłem, więc czuję się zobowiązany dokończyć.

Kupno nowego samochodu.

Jakieś 7-8 lat temu kobieta kupiła nówkę Renault u dilera. Pech chciał - na szczęście 3 tygodnie później miała wypadek i doszło do uszkodzenia karoserii. Tuż obok było kilka warsztatów samochodowych i przy pierwszych czynnościach pomogli mechanicy pokazując jej przy okazji, że pod blachą jest ... szpachla samochodowa. Szok. Diler Renault stwierdził, że kobieta miała stłuczkę, naprawiła ją i sfingowała nową aby wyłudzić od niego pieniądze. Kolejny szok. Sprawa długo się ciągnęła, miała iść do sądu, diler pękł i wypłacił całą kwotę. Kobieta drugi, nowy samochód już nie kupiła Renault. Informacja jest pewna na 100%.

Nie będąc przedstawicielem firmy rowerowej nie jestem zainteresowany aby Was zniechęcić do motoryzacji. Piszę po to, aby mając pewną wiedzę móc wyciągnąć wnioski, co ja też uczyniłem.

Na tym zakończyłem.