Się podoba.
Tylko na dwójce mam nieodparte wrażenie, że leci w prawo. Niby horyzont prosty, a wrażenie jednak pozostaje.
Szukaj
Się podoba.
Tylko na dwójce mam nieodparte wrażenie, że leci w prawo. Niby horyzont prosty, a wrażenie jednak pozostaje.
Pozdrawiam: Artur | www.foto-karbulot.com | www.borg.website.pl
Nikon D90 | MB-D80 | N 16-85 | N 70-300 | N 35 | T 90 | SB-700 | 055XPROB
Napisałem o twórcach jako całości.
Np. w muzyce jest aż nadto przykładów używania wywoływaczy fazy twórczej. Klasycznymi przykładami są tu Hendrix, Morison i Joplin, których prochy i alkohol zaprowadziły na szczyt twórczy, ale również do grobu.
Witkacy eksperymentował z używkami, chciał pewnie "poczuć bluesa"... Odbywało się to jednak za wiedzą i pod okiem lekarza. A czy brali inni malarze? Nie wiem. Za to wiem, że jeżeli po kielichu można poczuć się Pudzianem, Hołkiem czy innym Małyszem to czemu nie Matejką czy jednym z Kossaków? Coś w tym pewnie jest.![]()
LED ZEPPELIN
Wiesz,tylko poczuć się a zrobić coś konkretnego to jest jednak różnica.Alko to animusz,wybuch,ekspresja(chodzi o pozytywne aspekty i reakcje)Ogólnie wiadomo iż zagłusza on skutecznie zmysły szczególnie istotne np.w fotografowaniu.Ale luż ja wszystkiego nie przeżyłem napewno-może kogoś on stymuluje odpowiednio.A przykłady podałeś takie oczywiste i znane,nie związane z tematem trochę ale dzięki.
Już kończę Autorze.Ale miło pogadać czasem nie na temat.Pozdrawiam.
Skontaktuj się z nami