Jeździłem z d90 na nartach w Alpach na wysokości 3400mnpm przez kilkanaście dni w temp. nawet -18stC. Żadnych problemów. Napstrykałem mnóstwo zdjęć, AF nie zawodził. Problemem jest i będzie kondensacja pary po gwałtowanej zmianie z zimnego na ciepłe. Było już to poruszane wiele razy na tym forum. Zatem nie tyle temperatura co wilgoć jest ważna dla elektroniki. Oczywiście sprzęt zawiera też mnóstwo mechaniki, która z kolei może nie całkiem dobrze się spisywać w niskich temperaturach, ale jak wyżej- mi się nie zdarzyło. Po za tym tak, jak kolega jarkko- nie szarpać!
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami